• facebook
  • rss
  • Dają świadectwo

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 21/2012

    dodane 20.05.2012 00:04

    W pierwszym diecezjalnym kursie animatorów mistagogii udział wzięło 26 osób.


    To nie są ludzie przypadkowi, ale osoby wskazane przez proboszczów, będące bardzo blisko Kościoła, mocno zaangażowane w różnego rodzaju grupy parafialne – tak nowych animatorów mistagogii charakteryzuje ks. Marcin Wilczek, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii. Są wśród nich uczniowie szkół średnich, organiści, kościelni, animatorzy Odnowy w Duchu Świętym czy wielu innych wspólnot. – Ich zadaniem jest przede wszystkim dawanie świadectwa swoim życiem, ukazywanie Kościoła od kuchni – wyjaśnia ks. Wilczek, podkreślając, że w myśl nowej instrukcji o przygotowaniu do bierzmowania świeccy animatorzy mogą prowadzić comiesięczne spotkania w 12-osobowych grupach kandydatów. – Decyzja należy do księży proboszczów. Jeśli potrzebują wsparcia, mogą wybrać wśród parafian osoby, którym pomożemy przygotować się do roli animatorów – mówi ks. Wilczek.


    – Najważniejsze jest, żeby młodzież chciała pójść za Jezusem, pokochać Go – mówi Weronika Żymełka, organistka z parafii w Sławikowie, którą do udziału w kursie zachęcił ks. proboszcz. – Ogromną pomocą będą dla mnie konspekty analizowane na warsztatach. Dowiedziałam się, na co powinnam zwracać uwagę i jak zachęcać młodzież do uczestnictwa w życiu parafialnym – podkreśla pani Weronika. Natomiast Patrycja Zajda z parafii NSPJ w Raciborzu, studentka należąca do Szkoły Nowej Ewangelizacji, już rok po swoim bierzmowaniu prowadziła pierwsze spotkania z kandydatami do tego sakramentu. – Na początku wraz z kimś starszym, później już samodzielnie – opowiada, dodając, że na kursie animatorów najbardziej przydatne były liczne wskazówki praktyczne. A w czym widzi trudność? – W gronie kolegów i koleżanek młodzi nie chcą się wypowiadać na temat Boga i wiary. Krępują się – odpowiada Patrycja Zajda, podkreślając, że udział w warsztatach zachęcił ją do lepszego przygotowywania spotkań, by były interesujące dla gimnazjalistów.
Kurs w Nysie to pierwszy etap formacji, która będzie trwała 2 lata. Na początek animatorzy uczestniczyli w zajęciach prowadzonych przez ks. Andrzeja Demitrowa, ks. Marcina Wilczka, Arkadiusza Pykę, Piotra Dobrowolskiego i ks. Waldemara Musioła, który mówił o funkcji animatorów w parafiach.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół