• facebook
  • rss
  • Wakacje dla wiary

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 31/2012

    dodane 02.08.2012 00:00

    W lipcu na oazie w Brynicy spotkała się młodzież ponadgimnazjalna i studenci, a w Sidzinie – dzieci szkolne i przedszkolaki.

    Domek rekolekcyjny w Brynicy, tej położonej niecałe 20 km od Opola, to urokliwe miejsce z duszą. Do roku 1989 był tu klasztor sióstr służebniczek. Dziś, dzięki chęciom i wytrwałej pracy zaprzyjaźnionych osób, stał się domem dla kilku rodzin, a także „Domkiem” dla różnych grup młodzieżowych. Tu, dzięki ks. Radosławowi Chałupniakowi, już po raz drugi odbyła się Oaza Nowego Życia pierwszego stopnia. To powrót do czasów, kiedy do Brynicy na wakacyjne rekolekcje ściągali oazowicze z całej Polski. Młodzi formują młodych – Ruch Światło–Życie jest sprawdzonym pomysłem na duszpasterstwo młodzieży w parafiach – podkreśla ks. Radosław Chałupniak, wspominając, że jeszcze kilkanaście lat temu w diecezji opolskiej wspólnoty były bardzo liczne.

    – Dziś brakuje animatorów, dlatego warto zainwestować w młodych ludzi, towarzyszyć im przez kolejne stopnie formacji, a z czasem oni sami będą formowali młodszych kolegów – mówi ks. Chałupniak. – Nikomu nie polecam tutaj nie być – z humorem mówi Dawid Spólny z Ozimka, uczestnik oazy w Brynicy, którego Ruchem Światło–Życie zainteresował kolega. – Pobyt na rekolekcjach pozwala popatrzeć inaczej na świat, poczuć ducha wspólnoty, znaleźć wsparcie i pobawić się po chrześcijańsku – wyjaśnia. – W czasie rekolekcji wiele się dzieje, ale musimy mieć świadomość, że to wyjątkowy czas w ciągu roku, a codzienne życie w Kościele ma inny rytm – dopowiada Asia Wolan z Nysy. Na brynicką oazę przyjechali młodzi w wieku od 15 do 23 lat, nie tylko z diecezji opolskiej, ale również z Bytomia-Szombierek czy okolic Wrocławia. Większość z nich z Ruchem Światło–Życie zetknęła się po raz pierwszy. – Wszyscy uczestnicy są już po bierzmowaniu, a oaza jest dla nich miejscem, gdzie mogą poczuć działanie Ducha Świętego – mówi ks. Radosław Chałupniak, moderator. Szkołę modlitwy prowadzili klerycy Mateusz i Krzysztof, animatorami były: dwie Izy, Asia i Klaudia oraz Patryk i Jakub. Gospodarzami na medal okazali się mieszkańcy Brynicy, którzy wsparli kuchnię oazowiczów czym mogli. Uczestnicy rekolekcji odwdzięczyli się im zaproszeniami na wspólne biesiady przy ognisku. Najpierw gościli dzieci, później młodzież, a w ostatni wieczór wszystkich darczyńców. Światełka Pana Boga Dzieci ze szkół podstawowych, a także przedszkolaki, rekolekcje oazowe miały w Domu Parafialno-Rekolekcyjnym w Sidzinie. Przyjechały m.in. z Krzyżanowic, Pietrowic Wielkich, Opola czy Otmuchowa, także z diecezji bielsko-żywieckiej, a nawet jeden chłopiec z Niemiec. Mali uczestnicy na Msze św. i wieczorne nabożeństwa w podskokach biegli do kościoła parafialnego, a na zawody sportowe do sali gimnastycznej pobliskiej szkoły.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół