• facebook
  • rss
  • Wygrać z telewizją

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 33/2012

    dodane 16.08.2012 00:00

    Dzieci uczyły się, jak aktywnie, zdrowo i rodzinnie spędzać czas.

    Wdomu katechetycznym parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich odbyły się dwa dwutygodniowe, bezpłatne turnusy półkolonii. Poprowadziły je Kinga Lechowicz i Joanna Glik – parafianki, które w tym roku ukończyły pedagogiczne studia licencjackie, a w październiku rozpoczną studia magisterskie. – W czasie wolnym ulubionym zajęciem dzieci jest oglądanie telewizji i korzystanie z komputera. U nas nie ma ani jednego, ani drugiego – mówi Kinga Lechowicz, a Joanna Glik dopowiada: – Założyłyśmy sobie, że uczestnicy półkolonii nie będą mieli okazji, aby się nudzić. Można śmiało powiedzieć, że cel udało się zrealizować. Program zarówno pierwszego, jak i drugiego turnusu, wypełniony został wieloma atrakcyjnymi zajęciami. Pierwszy przebiegał pod hasłem „Aktywnie i sportowo”, natomiast drugi zatytułowano „Razem z rodziną”.

    – Oba projekty przygotowane we współpracy naszej parafii i Stowarzyszenia na rzecz Dzieci i Młodzieży „Józef” są współfinansowane z budżetu gminy Strzelce Opolskie – wyjaśnia Joanna Glik. To właśnie rozpisany przez gminę konkurs na realizację zadania publicznego był impulsem, by zacząć działać. – O udział w projekcie i przygotowanie konspektu poprosił nas ks. wikary Piotr Piontek. Pomysł tak nam się spodobał, że od razu przystąpiłyśmy do pracy – opowiadają Joanna i Kinga. Na pierwszym turnusie 30 dzieci w wieku od 6 do 12 lat uczyło się m.in. podstaw zdrowego trybu życia czy udzielania pierwszej pomocy, spotkało się z pielęgniarką, dentystą, dietetykiem, na warsztatach artystycznych rozwijało kreatywność i zręczność, a także brało udział w licznych rozgrywkach sportowych. Podsumowaniem całości było wspólne ognisko z rodzicami. Z kolei drugi turnus stawiał na wzmacnianie więzi międzypokoleniowych m.in. przez poznawanie zawodów rodziców. Stąd w projekcie było miejsce na wizytę w remizie strażackiej i urzędzie. W zajęciach brali udział nie tylko rodzice, ale również dziadkowie. Było wspólne robienie sałatki czy rywalizowanie w grze terenowej, a finałem dla całych rodzin – przedstawienie uczestników „Jaś i Małgosia w Ekolandzie”. – W półkoloniach uczestniczą dzieci zarówno z niepełnych rodzin, dotkniętych różnymi dysfunkcjami, jak i z rodzin zdrowych. A w czasie warsztatów nie tylko dobrze się bawią, ale również uczą się rozpoznawania swoich emocji, mówienia o problemach, poznają obowiązki i prawa dziecka w rodzinie – dopowiada Joanna Glik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół