• facebook
  • rss
  • Symbol pojednania

    dodane 31.10.2012 00:00

    Tej książki nie trzeba polecać, bo i tak stanie się bestsellerem.

    Wywiad rzeka z abp. Alfonsem Nossolem, przeprowadzony przez dziennikarzy „Nowej Trybuny Opolskiej” – Krzysztofa Ogioldę i Krzysztofa Zyzika, jest kontynuacją pierwszej książki „Miałem szczęście w miłości” napisanej przez nich wspólnie z księdzem arcybiskupem. Obydwie części ukazały się właśnie nakładem Wydawnictwa Świętego Krzyża (można je kupić w księgarni wydawnictwa, w parafiach oraz w redakcji NTO). Tym razem tematem rozmów z emerytowanym biskupem opolskim jest jego znak rozpoznawczy i centralny motyw posługi pasterskiej – pojednanie. Ksiądz arcybiskup barwnie, z właściwym sobie poczuciem humoru, z wieloma interesującymi szczegółami opowiada o tym, jak rozumiał, przeżywał i wcielał w życie pragnienie i modlitwę Chrystusa o to, „aby byli jedno”. Na ukochanym Śląsku i szerzej, szczególnie w dziedzinie wyjątkowo trudnej, jeśli nie najtrudniejszej – pojednania polsko-niemieckiego.

    Helmut Kohl – bo druga część książki zawiera wypo- wiedzi wybitnych postaci (oprócz znanych opolan z bp. A. Czają na czele piszą o abp. Nossolu m.in. kard. W. Kasper i kard. J. Glemp oraz T. Mazowiecki) – nie waha się nazwać księdza arcybiskupa wręcz symbolem tego pojednania. Tę opowieść o życiu oddanym i tak owocnym czyta się nadzwyczaj lekko, jakby nie dotyczyła spraw tak ważkich, bo ksiądz arcybiskup nie szczędzi K. Ogioldzie i K. Zyzikowi intrygujących szczegółów. Fascynujące w niej jest także to, że abp Nossol nie robi z siebie bohatera. Nawet kiedy opowiada o wydarzeniach dramatycznych czy osobiście niezwykle przykrych, których przyczyną było zaangażowanie w dzieło pojednania. „Trafiałem w życiu na ludzi szerokich. Więc dziś człowiek zacieśniony, także ksiądz zacieśniony, entuzjazmu we mnie nie wzbudzi” – słowa wyróżnione we wprowadzeniu wiele mówią o emerytowanym biskupie opolskim. Dzięki posłudze arcybiskupa diecezja opolska zyskała – jeśli wolno tak powiedzieć – właśnie coś z tej „szerokości”, otwartej przestrzeni wiary, która w nikim nie widzi wroga, ale wszędzie dostrzega dzieci jednego Ojca. Chwała dziennika- rzom NTO, że w znakomity dziennikarski sposób przybliżyli nam osobę abp. Alfonsa Nossola!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół