• facebook
  • rss
  • Świat zadań a świat relacji

    Anna Kwaśnicka

    dodane 30.10.2012 09:11

    Małżonkowie z 24-letnim stażem opowiadali młodym ludziom o różnicach między kobietami i mężczyznami, których zrozumienie jest potrzebne w budowaniu dobrych relacji.

    W poniedziałkowy wieczór w ramach Akademii Damsko-Męskiej odbyło się pierwsze spotkanie w nowym semestrze. Temat „Geniusz kobiety”, przy pełnej sali, podjęli małżonkowie Ewelina i Robert Olendrowie z Bydgoszczy, pracujący jako wolontariusze w Ruchu Nowego Życia.

    Klamrą spinającą ich prelekcję był poemat o dzielnej niewieście zapisany na kartach Pisma Świętego w V w. p.n.e. W 31. rozdziale Księgi Przysłów czytamy m.in.: „Strojem jej siła i godność, do dnia przyszłego się śmieje. Otwiera usta z mądrością, na języku jej miłe nauki. Bada bieg spraw domowych, nie jada chleba lenistwa.” (Prz 31, 25-27).

    Jaki jest zatem wzór kobiety według Pisma Świętego, jak powinna się zachowywać? – Kobieta powinna być dzielna, zadowolona, inspirująca, empatyczna, lśniąca, naturalna i asertywna – wskazywali państwo Olenderowie, układając pierwsze litery tych cech w słowo „dzielna”.

    – Kobieta dzielna wie, kim tak naprawdę jest. Każda z nas w jakimś zakresie czuje się kobietą dzielną, ale to, że tak się czujemy, nie ma wypływać z tego co robimy, ale z tego kim jesteśmy. Bóg stworzył każdą z nas jedyną i niepowtarzalną, każdej z nas dał inne dary, a naszym zadaniem jest je odkryć i wykorzystać do tego, by stać się dzielną, niepowtarzalną – mówiła Ewelina Olender.

    Małżonkowie opowiadali młodym ludziom o różnicach w postrzeganiu świata przez kobietę i mężczyznę, o odmiennych potrzebach, wynikających z tego, że świat mężczyzny jest światem zadań i rywalizacji, a świat kobiety to relacje z ludźmi i uczucia, a także o układzie hormonalnym kobiet. – W zależności od fazy cyklu miesięcznego inaczej się czujemy. To nie jest nasza wina, to hormony tak działają. Gdy zbliża się miesiączka i poziom estrogenów obniża się, a zaczyna dominować progesteron, czujemy się fatalnie, nie możemy na siebie patrzeć, zaczynamy być niemiłe dla naszego otoczenia – podkreślała Ewelina Olender.

    – Niektóre panie nie zdają sobie sprawy z tego, jak ważną sprawą dla mężczyzny jest okazywanie mu szacunku, podkreślanie tego, że się sprawdza w swoich zadaniach – mówił Robert Olender. – Gdy kobieta mówi: „a mówiłam ci, żebyś nie kupował tego samochodu, bo się popsuje, a mówiłam ci, żebyś nie inwestował ”, to dla mężczyzny znaczy mniej więcej to samo, jak dla kobiety uwaga mężczyzny o tym, że przytyła. Tego się po prostu nigdy nie mówi – przestrzegał.

    Ewelina i Robert Olenderowie ponownie przyjadą do Opola pod koniec listopada, by poprowadzić tegoroczną edycję rekolekcji „Remont małżeński”, które w kościele seminaryjno-akademickim potrwają od 30 listopada do 2 grudnia.

    Projekt Akademia Damsko-Męska prowadzony jest od lutego 2011 roku przez Duszpasterstwo Akademickie „Resurrexit”. W ciągu semestru odbywają się trzy spotkania kierowane do studentów, jak i młodych małżonków. Gośćmi każdej prelekcji i dyskusji są specjaliści, którzy pomagają młodym ludziom coraz lepiej pracować nad budową dobrych relacji między kobietami i mężczyznami.

    Kolejnym gościem Akademii będzie Robert Kościuszko. Spotkanie zaplanowano na poniedziałek 17 grudnia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół