• facebook
  • rss
  • Kamień w miejscu dawnej kaplicy

    kgj

    dodane 20.11.2012 12:00

    Teraz znajdziesz bez trudu, gdzie przed wybudowaniem obecnego kościoła modlili się wierni z parafii w Cisku.

    Choć cisecka parafia obchodzi w tym roku stulecie istnienia, to nie od razu mogła cieszyć się własną świątynią. Przez piętnaście lat wszelkie obrzędy odbywały się w nieistniejącej już kaplicy. To właśnie miejsce upamiętnia głaz, ufundowany przez Towarzystwo Rozwoju i Promocji Wsi Cisek.

    Nowa wspólnota została wydzielona w 1912 r. z trzech parafii: Stare Koźle (wsie Cisek i Landzmierz), Łany (przysiółek Bełk) i Długomiłowic (kilka domów z Sukowic), ale pełnię praw uzyskała dopiero od 1 I 1919 r. Wybuch I wojny światowej opóźnił jednak budowę własnej świątyni. Kościół wybudowany został wysiłkiem parafian dopiero w latach 1922-27, kiedy proboszczem był ks. Józefa Kampka.

    Do tego czasu, by nabożeństwa i msze mogły być odprawiane na miejscu, jedna z rodzin podarowała gospodę wraz z przylegającymi zabudowaniami na kaplicę i mieszkanie dla farorza. Swoją funkcję kaplica pełniła do 3 lipca 1927 roku, kiedy to konsekrowano kościół pw. Nawiedzenia św. Elżbiety, ale też podczas późniejszych remontów. Tam też były lekcje religii. Budynki po starej farze wyburzono w 1970 roku. Historia jednak zatoczyła tu pełne koło, gdyż obecnie na terenie tej samej posesji stoi pub.

    - Chcieliśmy w tę rocznicę upamiętnić to miejsce, bo młodzi nieraz nawet nie potrafią go wskazać. Nie ma tu już kaplicy ani fary, ale tu był pierwszy dom modlitwy naszych ojców we własnej parafii. Udało się dzięki ludziom dobrej woli, każdy coś dał i tak wspólnym wysiłkiem mamy piękny i trwały pomnik naszej historii – opowiada Alojzy Ketzler, pomysłodawca.

    Inicjatywa rzeczywiście wyszła od mieszkańców. Jeden z nich, Norbert Stronciwilk, ofiarował kamień, oszlifowała go miejscowa firma kamieniarska, sołtyska, Kazimiera Lewicka wraz z Andrzejem Baruchą ustalili miejsce. Teren ten obecnie należy do gminnej spółdzielni, jednak jej prezes, Joachim Karkosz wyraził zgodę i kamień, przetransportowany przez Tadeusza Halamodę z synem stanął w wyznaczonym punkcie. Tam został poświęcony przez obecnego proboszcza, ks. Józefa Sykosza.

    Pomnik łatwo zauważyć jadąc główną drogą w kierunku Koźla. Położony jest kilkadziesiąt metrów od obecnego kościoła, przed ośrodkiem zdrowia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół