• facebook
  • rss
  • Nie narzekają – działają!

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 47/2012

    dodane 22.11.2012 00:00

    Opolska wieś. – Udało nam się pobudzić na wioskach życie wspólnotowe, nadać mu wyraźny rys chrześcijański, a także wykształcić wielu liderów społecznych – podkreśla ks. Hubert Janowski, który od 30 lat prowadzi duszpasterstwo rolników w diecezji opolskiej.

    Niebagatelną w tym rolę odegrała działalność Diecezjalnego Uniwersytetu Ludności Wiejskiej, który właśnie zainaugurował 20. semestr nauki. Ale nim o uczelni z dziewiętnastoletnią historią – cofnijmy się do roku 1982.

    Zapisane w historii pierwsze kroki

    W grudniu minie 30 lat, odkąd w Kościele opolskim zaczęto tworzyć ramy duszpasterstwa ludności wiejskiej, nad którym pieczę od samego początku sprawuje ks. prałat Hubert Janowski. – Powołanie duszpasterstwa było związane z inicjatywą ogólnokrajową, kiedy w czasach „Solidarności” wypłynęła ze strony mieszkańców wsi prośba o opiekę duszpasterską – wyjaśnia ks. Hubert Janowski. W odpowiedzi na tę prośbę 2 grudnia 1982 r. episkopat powołał ogólnopolskie duszpasterstwo rolników, któremu jako pierwszy przewodniczył bp Jan Gurda, biskup pomocniczy diecezji kieleckiej. Natomiast w Kościele opolskim bp Alfons Nossol mianował diecezjalnym duszpasterzem ks. Huberta Janowskiego, wówczas proboszcza parafii w Gościęcinie. – Z czasem moimi współpracownikami zostali: ks. Piotr Gołąbek w rejonie kluczborskim, ks. Zygfryd Pyka w rejonie raciborskim, obecnie jest nim ks. Damian Rangosz, i ks. Bronisław Dołhan w rejonie nyskim, obecnie – ks. Józef Bensz. Ponadto w każdym z dekanatów został mianowany kapłan odpowiedzialny za duszpasterstwo rolników – wyjaśnia ks. Janowski.

    Postawili na liderów

    – Od samego początku naszym celem jest przede wszystkim formowanie i wspieranie animatorów, którzy w swoich wioskach i parafiach będą kształtowali życie społeczne i religijne – podkreśla ks. Hubert Janowski. – Ogromne oparcie mieliśmy w bp. Antonim Adamiuku, który mocno upominał się o prawa rolników. Zaczęliśmy organizować modlitewno-formacyjne spotkania rejonowe połączone z wykładami zaproszonych specjalistów, a także rekolekcje dla ludności wiejskiej, które odbywały się w kilku diecezjalnych ośrodkach – wymienia ks. Janowski. I jedne, i drugie spotkania cieszyły się ogromną popularnością. Tak jak i dożynki diecezjalne na Górze św. Anny oraz dni modlitw o dobre urodzaje, odbywające się w drugi dzień Zielonych Świąt we wszystkich czterech rejonach duszpasterskich, a prowadzone przez księży biskupów. Z czasem powołana została Diecezjalna Fundacja Rolnicza, która pomagała w restrukturyzacji gospodarstw rolnych, udzielając pożyczek, a przed wejściem Polski do Unii Europejskiej opolscy rolnicy przez kilka lat wyjeżdżali na dwutygodniowe seminaria do Rhöndorf w diecezji kolońskiej, gdzie zwiedzając różne typy gospodarstw, poszerzali swoje horyzonty, dowiadywali się, jak funkcjonuje system dopłat, poznawali od podszewki, jakie czekają na nich problemy w nowej europejskiej rzeczywistości.

    Modlitwa, formacja i edukacja

    Dni modlitw i dożynki diecezjalne w kalendarzu duszpasterstwa rolników znajdują się po dziś dzień. Natomiast rekolekcje zmieniły swoją formułę. Obecnie każdego roku organizowane są dwa turnusy w Diecezjalnym Domu Formacyjnym w Raciborzu-Miedoni, a za ich przygotowanie odpowiada ks. Damian Rangosz, proboszcz w Pietrowicach Wielkich. W Adwencie odbywają się rekolekcje dla pań, w Wielkim Poście – dla panów. – Termin od kilku lat jest niezmienny. Spotkania prowadzone są od wtorku do czwartku po 2. niedzieli Adwentu i po 2. niedzieli Wielkiego Postu – wyjaśnia diecezjalny duszpasterz. Przestały być organizowane rejonowe dni skupienia. Poniekąd pewne ich cele przejął powołany w 1993 roku Diecezjalny Uniwersytet Ludności Wiejskiej z siedzibą w Opolu-Gosławicach. Przez kilka lat działały również jego filie w Baborowie, Kluczborku i Nysie. Dotychczas cykl trzech semestrów nauki ukończyło 316 osób. – W początkowych latach nabór był bardzo duży. Po pewnym czasie liczba chętnych zaczęła spadać, przede wszystkim ze względu na wyjazdy za granicę za pracą. W tym roku tylko kilka osób zgłosiło się na pierwszy semestr, stąd zadecydowaliśmy o zmianie formuły kształcenia. Zjazdy już nie będą odbywały się co tydzień, tylko raz w miesiącu, a na wykłady zaproszeni są również wszyscy dotychczasowi absolwenci – wyjaśnia ks. Janowski. W gronie absolwentów nie brakuje osób, które działają w radach gminnych, są członkami rad powiatowych, włączają się w Program Odnowy Wsi czy podejmują rozmaite działania na rzecz swojego środowiska lokalnego. Nie sposób nie wspomnieć m.in. śp. Józefa Webera, pierwszego prezesa Diecezjalnej Fundacji Rolniczej, czy śp. Huberta Kurzały, burmistrza Leśnicy, którzy byli mocno zaangażowani w działania na rzecz rolników. – Tam, gdzie jest lider, tam życie miejscowości nabiera kształtu, ludzie zaczynają zmieniać swoje otoczenie – podkreśla ks. Janowski.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół