• facebook
  • rss
  • Nie przeszkodziły ani śnieg, ani deszcz

    Anna Kwaśnicka

    dodane 06.01.2013 18:11

    Pokłonem Dzieciątku Jezus w żywej szopce przy parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach zakończył się pierwszy w Opolu Orszak Trzech Króli.

    Tak wielu osób nie spodziewał się chyba nikt. Zwłaszcza, że z nieba zasnutego chmurami najpierw sypał śnieg, a potem lał deszcz. Jednak pogoda nie zniechęciła. Dzieci, młodzież, rodzice, dziadkowie, śpiewając kolędy, pokonali 3-kilometrowę trasę z katedry opolskiej do żywej szopki w Opolu-Szczepanowicach.

    Na czele kroczyły trzy królewskie orszaki: czerwony (europejski), zielony (azjatycki) i niebieski (afrykański). Pierwszy orszak stworzyły dzieci ze szkoły podstawowej nr 24 oraz z przedszkoli nr 22 i 44. Zielony orszak to uczniowie ze szkoły podstawowej nr 16 i maluchy z przedszkola nr 16. Natomiast najliczniejszy niebieski orszak stworzyły Dzieci Maryi z wielu parafii diecezji opolskiej.

    Oczywiście do dzieci dołączyli ich opiekunowie, duszpasterze, wychowawcy, rodzice i dziadkowie, a także Bractwo Rycerskie i stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

    Tą wielopokoleniową, radosną manifestację wiary, która w uroczystość Objawienia Pańskiego przeszła ulicami Opola, tuż po 17.00 zwieńczył pokłon Dzieciątku Jezus, a także krótkie nabożeństwo, podczas którego za tak liczny udział w przemarszu dziękował wszystkim ordynariusz opolski bp Andrzej Czaja.

    Więcej o pierwszym w Opolu Orszaku Trzech Króli w papierowym wydaniu „Gościa Opolskiego” w niedzielę 13 stycznia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół