• facebook
  • rss
  • Grą zbierali na organy

    Karina Grytz-Jurkowska

    dodane 07.01.2013 21:55

    Piękne, choć trudne utwory muzyki organowej oraz bożonarodzeniowe piosenki usłyszeli w niedzielę parafianie i goście w Ostrożnicy.

    Fragmenty koncertów Jana Sebastiana Bacha i wiele innych organowych dzieł muzyki poważnej mogli wysłuchać melomani z parafii pw. Ducha św. w Ostrożnicy.

    Utwory mistrzów wykonywał Waldemar Krawiec, zabrzański organista i pedagog Diecezjalnej Szkoły Organowej w Gliwicach.

    Część instrumentalna przeplatała się z kolędami i pieśniami bożonarodzeniowymi, wykonywanymi przez ostrożnicki chór pod dyrekcją Artura Gabora.

     

    Waldemara Krawca, mistrza gry organowej oraz Artura Gabora, dyrygenta chóru, nagrodzono kwiatami.   Waldemara Krawca, mistrza gry organowej oraz Artura Gabora, dyrygenta chóru, nagrodzono kwiatami. Karina Grytz-Jurkowska - Wielkość tych organów dobrze dopasowana jest do wnętrza tej świątyni, są po remoncie, więc przy odpowiednim doborze repertuaru sprawdzają się, a ich brzmienie jest piękne.  Gra się na nim dość ciężko, bo klawisze stawiają dość duży opór palcom. Ma on taką konstrukcję, że piszczałkę uruchamia klapka, którą trzeba podnieść naciskając klawisz. Gra na nich to kwestia przyzwyczajenia – opowiada o tajnikach ostrożnickiego instrumentu Waldemar Krawiec.

    Muzyk dodał też, że organy, jakie są w posiadaniu tej parafii, to typ instrumentu mechanicznego, jakich niewiele można znaleźć w diecezji. Jest on charakterystyczny dla zabytkowych urządzeń z ubiegłych wieków.

    Uczestnicy koncertu świątecznego podzielili się opłatkiem   Uczestnicy koncertu świątecznego podzielili się opłatkiem Karina Grytz-Jurkowska Po koncercie wierni mogli dać datek na zakup organów do kościoła św. Jakuba Apostoła na wyspie Sachalin (Rosja). Tam właśnie posługę pełnią pochodzący stąd misjonarze: ks. Tomasz Rafalak (diecezja gliwicka) i ks. Dariusz Świerc (diecezja opolska).

    - Najpierw nie byłem pewny, czy nasze organy w naszym skromnym kościele udźwigną utwory Bacha czy dzieła innych wybitnych twórców, a słyszeliśmy jak pięknie to brzmiało. Warto było te nasze organy wyremontować. - podsumował koncert ostrożnicki proboszcz, ks. Bernard Mocia.

    Po koncercie w kościele gości bawił w sali zespół "Dwa fyniki"   Po koncercie w kościele gości bawił w sali zespół "Dwa fyniki" Karina Grytz-Jurkowska Dziękował też samym pomysłodawcom cyklu koncertów organowych stwierdzając: - Podjęliście się tego pięknego, ale wielkiego zadania, jakim jest pozyskanie pieniędzy na organy w dalekim Sachalinie. Jesteście, tak jak to określaliśmy przy roratach, „Bożymi szaleńcami”, w pozytywnym znaczeniu.

    Koncert uzupełniała część mniej oficjalna – spotkanie zorganizowane przez parafialny zespół Caritas. W sali państwa Ruzików parafianie i goście podzielili się opłatkiem, wspólnie zaśpiewali kolędę a potem bawili się z zespołem „Dwa fyniki”.


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół