• facebook
  • rss
  • Smutek starego jesiona

    Andrzej Kerner

    |

    Gość Opolski 17/2013

    dodane 25.04.2013 00:00

    Przesłanie sztuki jest tak mocne, że widzowie nie potrafią opanować wzruszenia.

    Joł cie nie poznołwom! – krzyczy na koniec spektaklu do swojej siostry Józik (Szymon Radziej) i jest to mocna puenta dwugodzinnego przedstawienia „W cieniu jesionowego drzewa”. Autorką scenariusza jest Monika Raczek z Otmic, z zawodu krawcowa, z pasji – pisarka. Pisze od lat gwarą o sprawach Ślązaków. Tym razem podjęła temat niewygodny: o tym, co emigracja zrobiła z naszymi rodzinami. Przedstawienia sztuki podjęła się grupa pasjonatów z Otmic, Krośnicy, Izbicka i Siedlca.

    Prapremierę podczas XX Śląskiego Berania w Izbicku obejrzało kilkuset widzów. Wielka sala gimnastyczna i tak nie pomieściła wszystkich chętnych. Przez dwie godziny na widowni cisza i łzy płynące po wielu policzkach. W dramatycznej historii rodziny Rołzy (Grażyna Hendel) i Sztefana (Krzysztof Graca) wielu z obecnych przeglądało się jak w lustrze.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół