• facebook
  • rss
  • Przyjął naszych misjonarzy

    dodane 12.09.2013 00:00

    Biskupa McDermotta wspomina ks. Henryk Pocześniok.

    Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł w Limie biskup emeryt diecezji Huancavélica William Dermott Molloy McDermott. – To na jego prośbę, a dzięki otwartości abp. Alfonsa Nossola na misję ewangelizacyjną Kościoła w świecie, od 1987 roku w diecezji Huancavélica, w Andach Centralnych w Peru, swoją posługę misyjną, nieprzerwanie do dzisiaj, pełnią kapłani diecezji opolskiej – podkreśla ks. Henryk Pocześniok – misjonarz w Peru w latach 1993–2005, a obecnie proboszcz w Steblowie. Bp McDermott był Irlandczykiem, urodził się w Dublinie w roku 1930. W 1955 przyjął święcenia kapłańskie w USA. Kilka lat później wyjechał na misje do Peru. Przez 14 lat był proboszczem w Hunacarama, gdzie nauczył się języka Indian andyjskich – keczua. Świetna znajomość języka sprawiła, że bp W.D.M McDermott wspólnie ze swoim poprzednikiem w Huancavélica bp. Florencio Coronado przetłumaczył na keczua

    Pismo Święte. Bp McDermott, zwany ciepło przez swoich wiernych „Monsignor Demetrio”, został biskupem pomocniczym diecezji Huancavélica w roku 1976, a 6 lat później – ordynariuszem tej diecezji. Lata jego posługi w jednym z najbiedniejszych rejonów Peru przypadły na okres ciężkich zmagań z partyzantką „Świetlistego Szlaku”, która była najbardziej aktywna właśnie w tamtej części Andów peruwiańskich. Niezwykle cenił sobie obecność i pracę polskich misjonarzy w diecezji Huancavélica. – Pewnego razu powiedział mi: Enrique, co ja bym zrobił, jak by was, Polaków, tu nie było? Czuło się jego szczerą wdzięczność – mówi ks. Henryk Pocześniok. Podczas wizyty w Polsce biskup z Huancavélica odwiedzał rodziców misjonarzy. – Moi rodzice byli niezwykle zaskoczeni i wzruszeni, kiedy do nich przyjechał. Mimo że miał tyle spraw do załatwienia, znalazł czas na takie spotkania – wspomina ksiądz. Znana była szczera pobożność eucharystyczna i maryjna andyjskiego biskupa. – Kiedy przyjeżdżał do parafii, zwykle na 2–3 dni, wiele razy nam się „tracił” i potem znajdywaliśmy go w kaplicy. Charakterystyczna dla niego była modlitwa po Komunii św. „Seňor, gracias, perdon y ayuda me màs – Panie, dziękuję, przebacz i pomóż mi więcej” – wspomina steblowski proboszcz. Bp McDermott został pochowany w katedrze w Huancavélica. W pogrzebie uczestniczył m.in. kolejny opolski misjonarz w Andach – ks. Paweł Chudzik

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół