• facebook
  • rss
  • Geriatryczne tsunami

    dodane 14.11.2013 00:00

    Czy w naszym regionie rozwinie się nowa gałąź gospodarki?

    Nad ekonomicznymi szansami, jakie niesie problem starzejącego się społeczeństwa, dyskutowali w Kamieniu Śl. samorządowcy, lekarze oraz eksperci Centrum im. Adama Smitha. – Zajmujemy 2. miejsce w kraju pod względem nakładów na opiekę zdrowotną i paliatywną osób starszych – mówił wicemarszałek Roman Kolek, prezentując założenia pakietu Specjalnej Strefy Demograficznej dotyczącego osób starszych. Na ich realizację potrzeba ok. 100 mln euro pozyskanych z funduszy unijnych. Nadciągające „geriatryczne tsunami” – jak określa się zjawisko gwałtownego starzenia się społeczeństw – zdaniem pracujących nad projektami Specjalnej Strefy Seniora (SSS) jest szansą na obudzenie nowej gałęzi gospodarki: tzw. silver economy czy też gospodarki senioralnej. Rosnąca liczba osób starszych, wymagających opieki, stwarza rynek usług, które mogą stać się źródłem pracy dla innych.

    Prof. Aleksander Surdej z Akademii Ekonomicznej w Krakowie zaprezentował ideę tzw. bonu opiekuńczego, który funkcjonuje we Francji i Belgii. Uprawnia on starszych do korzystania z tych usług, które zostały z góry ustalone.– We Francji rynek usług opiekuńczych tworzono przez 15 lat – poinformował prof. Surdej przyznając, że „społeczność Opolszczyzny próbuje zrobić coś więcej, ale nie ma pełnej kontroli nad zdarzeniami”. Przedstawiono również inne idee jak np. klaster usług opiekuńczych, osiedla czy nawet wioski seniora. W oczach ekspertów szansą jest ściągnięcie do naszego regionu emerytów z Niemiec, którzy otrzymaliby tę samą jakość usług opiekuńczych za niemal czterokrotnie niższą cenę. Ks. Arnold Drechsler, dyrektor opolskiej Caritas nie szczędził gorzkich słów systemowi finansowania usług opiekuńczych przez NFZ. – Jest to system samobójczy, który nie pyta o to, co zostało zrobione, kiedy i u kogo, a płaci. Pieniądze kierowane są nie tam, gdzie powinny – mówił. Wojewoda Ryszard Wilczyński odpowiedział na to prośbą o raport nt. wyłudzania pieniędzy i braku kontroli NFZ nad pracą pielęgniarek środowiskowych. Wojewoda pytał także, od jakiego punktu powinna rozpocząć się realizacja SSS. Zdaniem starosty krapkowickiego, Macieja Sonika, potrzebny jest pierwszy inwestor, który pociągnie następnych. W Krapkowicach starosta chce utworzyć komercyjny dom opieki, w którym pracę znalazłaby przynajmniej część z ponad 400 kobiet z terenu powiatu, które opiekują się osobami starszymi na zachodzie Europy pracując „na czarno”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół