• facebook
  • rss
  • Nie tylko bierdzańska śmierć

    dodane 14.11.2013 00:00

    Publikacje na temat historii lokalnej przeżywają prawdziwy rozkwit.

    Mam w rękach kolejny dowód na to twierdzenie – duży album na temat historii parafii w Bierdzanach, tamtejszego unikatowego kościoła oraz samej miejscowości. Wydany w twardej lakierowanej okładce, na kredowym papierze, z wieloma zdjęciami. Autorem tekstu (i wielu zdjęć) jest Jerzy Farys, historyk, nauczyciel w gimnazjum w Turawie, autor wcześniejszych książek o parafii Ligota Turawska oraz o turawskiej gminie. Autor piórem pasjonata prowadzi czytelnika po kartach historii parafii i miejscowości. Wiele miejsca poświęca opisowi niezwykłych, XVIII-wiecznych polichromii w tutejszym drewnianym kościele, który dwa lata temu obchodził jubileusz 300-lecia.

    Nic dziwnego, kościół słynie przecież z „bierdzańskiej śmierci” – obrazu targu między kostuchą a bogaczem, namalowanego na północnej ścianie nawy kościoła. Rzecz jasna to tylko jeden z fragmentów bogatych bierdzańskich polichromii. W albumie należne miejsce znajdują również miejscowi duszpasterze, poczynając od XVIII-wiecznych fundatystów po dzisiejszego proboszcza, ks. Gerarda Wilka. Są również sylwetki pochodzących z Bierdzan księży i sióstr zakonnych, z których żyje już tylko jedna – s. Edyt Gorny. Osobny rozdział dedykowany jest tamtejszemu klasztorowi sióstr służebniczek NMP. Atutem książki jest bogata warstwa ilustracyjna: liczba zdjęć aktualnych i archiwalnych, zreprodukowanych dokumentów i map robi wrażenie. * Jerzy Farys. Dzieje kościoła pw. św. Jadwigi Śląskiej w Bierdzanach. Bierdzany 2013, s. 168, Wydawnictwo Arsgraf.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół