Nowy numer 16/2018 Archiwum

Motki pomocy

Więźniarki z Zakładu Karnego w Opolu od kilkunastu lat robią na drutach czapki i sweterki, które trafiają do potrzebujących.

Ponad 15 lat temu, kiedy na prośbę ks. Tadeusza Słockiego, kapelana więziennego, odprawiałem Mszę św. w kaplicy zakładu karnego, opowiadałem też o Domu Matki i Dziecka. Wówczas panie zaproponowały, że chciałyby w jakiś sposób pomóc kobietom i dzieciom, które znalazły się w dramatycznej sytuacji życiowej – opowiada ks. Jerzy Dzierżanowski, dyrektor Diecezjalnej Fundacji Ochrony Życia, prowadzącej w Opolu-Grudzicach Dom Matki i Dziecka. Z rozmowy narodził się pomysł robienia na drutach rożnych rzeczy i przekazywania ich osobom potrzebującym. Inicjatywa szybko się przyjęła i do dziś jedne więźniarki dziergają czapki, szaliki czy sweterki, inne wyszywają obrusy, a jeszcze inne robią okolicznościowe kartki. Nawet początkowy problem, skąd brać potrzebne motki wełny, mulinę czy kordonki, szybko udało się rozwiązać.

– Prosiłem parafian, u których głosiłem rekolekcje, by przynosili resztki wełny, które w domach leżą niewykorzystane. Mam pół tony zapasów – uśmiecha się ks. Dzierżanowski. I tak regularnie, gdy ks. Tadeusz Dola, obecny kapelan oddziału kobiecego przynosi mu nowe wyroby pań, bardzo szybko przekazuje je do osób, którym są potrzebne. W czwartek 16 stycznia w Domu Matki i Dziecka gościło 5 więźniarek wraz z 2 wychowawczyniami. Spotkały się z 9 mieszkankami domu i dwunastką ich dzieci. Piękną chwilą był moment przekazania podarunków, kiedy na stół więźniarki wyłożyły własnoręcznie wykonane czapeczki z uroczymi pomponami. Przywiozły też cały karton malutkich pantofelków, które ks. Dzierżanowski rozda osobom, podejmującym duchową adopcję dziecka poczętego i modlitwę za Dom Matki i Dziecka. – Również nasze mieszkanki przygotowały podarunki dla osadzonych – zaznacza ks. Dzierżanowski, zauważając, że warto łączyć oba środowiska, dając im możliwość rozmowy, wymiany doświadczeń.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma