Nowy numer 16/2018 Archiwum

Nie daj się pochłonąć

Uczniowie opolskiej Piątki po raz czwarty włączyli się w akcję promowania wiedzy o profilaktyce nowotworowej.

Wtym roku ogólnopolska akcja społeczna „Mam Haka na Raka” ma za zadanie poszerzać wiedzę o chłoniaku, czyli nowotworze układu limfatycznego. W Publicznym Liceum Ogólnokształcącym nr V w Opolu zawiązały się dwie czteroosobowe drużyny, które wypowiedziały wojnę rakowi. Drużynę „Limfa” tworzą Karolina Cybulska, Julia Pilarz, Aleksandra Zastępa i Martyna Kucharzak, a drużynę „Limfaty” – Karolina Żyła, Nela Romanowska, Jagoda Markiewicz i Szczepan Watras. Opiekunem obu grup jest Elżbieta Dróżdż.

W rękach licealistów

Według ostatnich danych Światowej Organizacji Zdrowia, co roku wzrasta o około 4–5 proc. liczba zachorowań na chłoniaki. W naszym kraju szacuje się, że rocznie u ponad 6000 osób wykrywany jest ten nowotwór. Choroba atakuje zarówno 20-latków, jak i osoby starsze. – Nasze działania przede wszystkim zachęcają do profilaktyki, a rozpoczęliśmy je od rozmowy z dyrektorem Opolskiego Centrum Onkologii w Opolu lekarzem Wojciechem Redelbachem – opowiada Karolina Żyła, liderka „Limfatów”.

Ta rozmowa pozwoliła licealistom jeszcze lepiej zaplanować kampanię społeczną, która poprzez różnorodne akcje ma na celu popularyzację wiedzy o raku wśród społeczności lokalnej. Podkreślmy, że w ramach akcji „Mam Haka na Raka” na terenie całego kraju działa ponad 630 drużyn, a te z nich, które najlepiej poradzą sobie z zadaniem, otrzymają możliwość stworzenia ogólnopolskiej kampanii informacyjnej. – Przeprowadziliśmy sondę wśród mieszkańców. Pytaliśmy przechodniów, czy słyszeli o chłoniaku, czy znają jego symptomy i czy biorą udział w badaniach profilaktycznych. Ponad 70 proc. osób słyszało o chłoniaku, ale tylko niespełna 30 proc. stwierdziło, że zna objawy tej choroby – wyjaśnia Nela Romanowska, dodając, że najbardziej charakterystycznymi symptomami tego nowotworu są powiększone węzły chłonne, powiększona wątroba bądź śledziona. Chłoniak może również rozwinąć się w tkance limfatycznej jamy nosowej i gardłowej oraz tkance limfatycznej przewodu pokarmowego.

Mnóstwo pomysłów

– Chłoniak to nie wyrok śmierci. Jeśli jest wykryty we wczesnym stadium rozwoju, może być całkowicie wyleczony – wyjaśnia Szczepan Watras. Właśnie o tym starają się przekonać zarówno rówieśników, młodszych kolegów, jak i wszystkich innych. Rozdają ulotki, prowadzą prelekcje, redagują serwis tematyczny na Facebooku, zbierają deklaracje osób, które podejmą się namówienia kogoś na badania profilaktyczne, a także przygotowują Dzień Hakowicza, który w Opolu odbędzie się 4 lutego. Nawiązali współpracę z lekarzem, dietetykiem i sportowcem, którzy zagoszczą na ich prelekcjach, kierowanych do uczniów gimnazjów i liceów. O wsparcie poprosili również Annę Pabiś, pochodzącą z województwa opolskiego 2. wicemiss Polski 2013, która zgodziła się opowiedzieć o swoich doświadczeniach z rakiem. – Nasze działania dostosowujemy do wieku słuchaczy. Dla przedszkolaków napisaliśmy inscenizację o zdrowym trybie życia. W świetlicy „Garaż” przygotowywaliśmy z podopiecznymi sałatkę owocową. Tam, gdzie jesteśmy, zachęcamy dzieci do aktywności ruchowej, zapraszamy, by z nami zatańczyły, nauczyły się piosenki – opowiada Jagoda Markiewicz. – Gimnazjalistom opowiadamy o objawach chłoniaka i sposobach leczenia, ale przede wszystkim kładziemy nacisk na przekonywanie, że zdrowy tryb życia zmniejsza ryzyko raka – dopowiada Karolina Żyła. Z prelekcją zagościli m.in. w Publicznym Gimnazjum w Komprachcicach, zachęcając uczniów do przestrzegania pięciu zasad: ruszaj się często, pij dużo wody, jedz zdrowo, badaj się, lecz się.

Szukają haka na chłoniaka

– Jeśli uda nam się pomóc chociaż jednej osobie, to będziemy zadowoleni z efektów – podkreśla Szczepan Watras. Prawdopodobnie nie dowiedzą się, czy ich kampania pomogła komuś we wcześniejszym wykryciu choroby i dała szansę na skuteczne leczenie. Ale wiedzą, że chcą dotrzeć z informacją do jak najszerszego grona odbiorców, by jak najwięcej osób zachęcić do regularnych badań profilaktycznych. W większości przypadków nie można określić przyczyn, które wywołały rozwój chłoniaka. Podobnie trudno jest określić przyczyny wzrastającej systematycznie liczby zachorowań na ten nowotwór, niemniej, jak podkreślają licealiści, warto pamiętać, że choroba najczęściej objawia się niebolesnym powiększeniem węzłów chłonnych, ponadto może towarzyszyć jej znaczna utrata wagi w krótkim czasie, nocne poty, wysoka temperatura niezwiązana z żadną infekcją, kaszel, problemy z przełykaniem czy duszności. Nie warto lekceważyć takich symptomów. „Nie bądź gąbka – nie daj się pochłonąć” – zachęcają w swoim haśle licealiści.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma