• facebook
  • rss
  • Katecheza o nadziei

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 09/2014

    dodane 27.02.2014 00:00

    Warto zwrócić uwagę na nagłówek dzisiejszego psalmu (nieśpiewanego w czasie liturgii): „Według Jedutuna. Psalm Dawidowy”.

    O Jedutunie księgi historyczne kilkakroć wspominają. Był wykonawcą muzyki i opiekunem królewskiego instrumentarium. Zamieniał motywy tekstu i melodii króla na dopracowane utwory. Co by znaczyło, że „Psałterz Dawidowy” jest dziełem nie tylko samego króla. Podobne ślady znaleźć można także w innych psalmach. A ten śpiewany dzisiaj jest pełną spokoju pieśnią ufności. W liturgicznym zastosowaniu pominięte zostały strofy mówiące o trudnej, wręcz beznadziejnej sytuacji konkretnego człowieka – pewnie Dawida. Mimo że czuje się on jak „ściana pochylona, jak mur, co się wali”, to z ufnością powiada: „jedynie w Bogu spokój znajduje ma dusza”. Bo nadzieja nie od ludzi, a od Boga pochodzi. Tu padają słowa, które psalmista odnosi do Boga: skała, zbawienie, twierdza, opoka, ucieczka. A ludzie? Ich opis znajdujemy w ostatnich, pominiętych w liturgii wersetach: „są jak tchnienie, kłamliwi, na wadze w górę się wznoszą”. W zestawieniu z pierwszym czytaniem i z Ewangelią psalm ten stanowi pełną wewnętrznej mocy katechezę o nadziei. Bardzo potrzebnej także dzisiaj. Ps 62(61) – tekst na s. 15 [8. niedziela zw. A]

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół