• facebook
  • rss
  • Zegarmistrz światła

    Karina Grytz-Jurkowska


    |

    Gość Opolski 10/2014

    dodane 06.03.2014 00:00

    Służba Bogu i ludziom to priorytet. Zegary, kawały i pyszne przetwory – to pasje, które towarzyszą ks. Stefanowi Jenkowi od lat.


    Wpokoju ks. Stefana Jenka, emerytowanego obecnie, a dawniej wieloletniego proboszcza parafii pw. św. Mikołaja w Zakrzowie jest teraz pięć zegarów. Ciągle towarzyszy mu niezmordowane tik-tak, uzupełniane co jakiś czas melodiami i miarowymi uderzeniami. Jeszcze niedawno jego kolekcja liczyła ponad sto eksponatów.


    Rodzinna pamiątka


    – Zaczęło się w 1979 r., gdy moja siostra wyjeżdżała do Niemiec. By móc wyjechać, musiała wszystko zostawić tutaj. Będąc u niej przed wyjazdem, poprosiłem o zepsuty zegar, który miała. Nakręciłem go i okazało się, że chodzi bez zarzutu, ale i tak mogłem go zatrzymać.

    Od tego czasu zegarów przybywało – opowiada ksiądz Jenek.
Na kolędzie u starszej kobiety zauważył wiszący na ścianie zegar, który nie chodził.
– „Jeśli jest popsuty, to niech go pani da do zegarmistrza, a jakbyście go nie potrzebowali, to do księdza” – powiedziałem półżartem. Następnego dnia przychodzi jej wnuk i mówi „Oma posłała zegar”. Wspominałem więc przy różnych okazjach, że jeśli ktoś ma popsuty, niepotrzebny zegar, gdzieś na strychu, to można go przynieść, bo może uda się go zreperować – przyznaje kapłan.
Błyskawicznie rozeszło się po parafii, że ksiądz zbiera zegary. Zwłaszcza ministranci zaczęli je znosić proboszczowi od ludzi.
– Nieraz było tak, że gdy młodzi przyszli zamówić ślub, zauważali: „O, ksiądz ma tyle zegarów”. Zagadywałem wtedy: „Tak, bo za zegar jest ślub za darmo”. I często do godziny młody pan wracał z zegarem, ale ofiarę za ślub dawali i tak. Innym razem parafianin przytaszczył zegar ze strychu domu swojej matki. Gdy po jakimś czasie była na plebanii, zapytałem: „Pozna pani, który to wasz zegar?”. Nie poznała, bo był odnowiony, wyczyszczony, odzyskał barwy – wspomina ks. Stefan.


    «« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół