• facebook
  • rss
  • Wędrówki wojaka Antoniego Przybyły z Janowa

    ak

    dodane 06.03.2014 13:57

    Można jeszcze zobaczyć pocztówki z Wielkiej Wojny. Piękne i do refleksji.

    Oto historia zwykłego Górnoślązaka z początków XX wieku: Antoni Przybyła, młody pomocnik biurowy urzędu gminnego w Janowie (dziś dzielnica Katowic) zostaje wezwany do służby wojskowej w czasie I wojny światowej w armii niemieckiej. Z tą armią „objeżdża” niemal całą Europę – od Niemiec przez Bałkany, Karpaty Wschodnie, Siedmiogród, Bukowinę aż po flandryjski brzeg Morza Północnego.

     Skąd wiemy o losach zwykłego szeregowca? Bo w rodzinie Przybyłów do dziś zachowała się bogata kolekcja kartek pocztowych jakie Antoni wysyłał do rodziny i jakie rodzina oraz koledzy z wojska wysyłali do niego. Dzięki temu poznajemy nie tylko estetyczny urok wojennych kart pocztowych (jak to wszystko sentymentalnie wygląda!), ale także szlak bojowy Antoniego Przybyły. A od czasu do czasu, nieocenzurowany wtręt jak np. „mam już wszystkiego po dziurki w nosie. Niemcy, Niemcy ponad wszystko. Cholerna wojna” mówi nam wiele o świadomości żołnierza.

    Całość oczywiście skłania widzów do refleksji nad Wielką Wojną sprzed dokładnie stu lat.

    Wystawa pt. Pocztówki z Wielkiej Wojny. Korespondencja wysyłana pocztą polową (1915-1918) ze zbiorów Antoniego Przybyły z Janowa przygotowana przez Muzeum Historii Katowic, we współpracy z katowickim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej prezentowana jest  w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu (ul. Minorytów 3 - obok kościoła Franciszkanów). Można ją oglądać do 21 marca, wstęp jest wolny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół