• facebook
  • rss
  • Mniejszość na Krymie

    Andrzej Kerner

    dodane 07.03.2014 13:47

    Tyle informacji, że głowa boli. A jednak jednej jakoś mi brakuje.

    Któż nie śledzi wydarzeń na Krymie, na Ukrainie? Nie znam takich. Człowiek budzi się rano z myślą czy w nocy Rosjanie zaatakowali czy nie. A w dzień śledzi z minuty na minuty doniesienia z krainy dotąd odległej, a  teraz o wiele bliższej.

    W natłoku informacji z zasady pomijam wewnętrzne debaty polskich polityków nt. Ukrainy. Co innego głosy ekspertów, tych można posłuchać. A jednak przyznam, że odczuwam pewien brak czy niedosyt, bo zabrakło mi jednego politycznego głosu.

    Żałuję, że mniejszość niemiecka czy też któryś z jej liderów nie wydał chociażby krótkiego oświadczenia w sprawie krymskiej. Nawet gdyby to miało być tylko jedno zdanie: że nigdy prawa przysługujące mniejszościom narodowym nie mogą być pretekstem do militarnej agresji na inne państwo.

    Myślę, że głos mniejszości niemieckiej, politycznie najmocniejszej mniejszości w Polsce, zostałby w naszym kraju zauważony. Ale nie o wymiar PR-owski czy propagandowy idzie. Byłoby to po prostu świadectwo solidarności oraz jasnego stosunku do - także własnej - przeszłości. Porównanie  działań prezydenta W. Putina do tego, co zrobił kanclerz Rzeszy A. Hitler wykorzystując Niemców sudeckich jako pretekst do anschlussu Czechosłowacji narzuca się przecież z wielką oczywistością.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • svatopluk
      09.03.2014 19:16
      Sytuacja na Krymie przypomina mi również wyprawę Żeligowskiego na Wileńszczyznę. Dlaczego mniejszość polska na Litwie nie skomentowała dotychczas wydarzeń na Krymie?
    • ratmann
      13.03.2014 21:27
      co ma piernik do wiatraka - nie spodziewałem się że na stronach Gościa spotkam tak infantylne teksty - ale w końcu jeśli można coś na Niemców napisać to cel uświęca środki - z tego co wiem to na Krymie Rosjanie to większość a nie mniejszość - gdyby Polska była mocarstwem to dawno we Lwowie by już powiewały polskie flagi, a później z rozpędu "Anschluss" Litwy - w końcu "Litwo ojczyzno moja..."
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół