• facebook
  • rss
  • Korzenie dają siłę

    dodane 20.03.2014 00:00

    – To miejsce pokaże, że twórcą uniwersytetu jest wielogłowe ciało i że nie może takiej instytucji jak uniwersytet stworzyć kilka indywidualności – powiedział w czasie otwarcia placówki rektor prof. Stanisław S. Nicieja.

    Otwarcie muzeum było końcowym akcentem uroczystych obchodów 20-lecia UO. Zajmuje 5 sal na parterze Collegium Maius UO (przy pl. Kopernika) i w zamyśle jego inicjatora, prof. Niciei, pokazuje korzenie uniwersytetu oraz jego współczesność. W sali pierwszej zaprezentowane są początki tradycji uniwersyteckich w Opolu – sięgające 1954 r., kiedy z Wrocławia przeniesiono do Opola Państwową Wyższą Szkołę Pedagogiczną. Kolejne pomieszczenie muzeum obrazuje drogę do utworzenia w 1994 r. Uniwersytetu Opolskiego. W sali trzeciej – „rektorskiej” prezentują się na malowanych portretach kolejni rektorzy UO. Największa bodaj jest sala czwarta, gdzie eksponowane są cenne XVI-wieczne starodruki z Biblioteki Głównej UO oraz galeria doktorów honoris causa naszego uniwersytetu.

    Wśród nich wyróżniony jest portret bł. Jana Pawła II, który także przyjął ten tytuł. Do tej sali przylega kaplica św. Wojciecha, odbudowana 13 lat temu i ciągle wzbogacająca swoje wyposażenie m.in. dzięki depozytom Muzeum Diecezjalnego. W ostatniej, multimedialnej sali muzeum zwiedzający zapoznaje się z poszczególnymi wydziałami, instytucjami uczelnianymi oraz migawkami z życia studenckiego. Wśród prezentowanych w tej części eksponatów znalazły się m.in. fragmenty skamieniałości z wykopalisk w Krasiejowie oraz puchary i laury najwybitniejszych sportowców absolwentów uczelni. Muzeum zainaugurowało działalność wystawą pt. „Alma Mater Opoliensis. 1994–2014”, której scenariusz jest autorstwa dr Wandy Matwiejczuk, a projekt graficzny dziełem Marka i Macieja Mikulskich. W zamyśle rektora Niciei muzeum ma być miejscem wystaw, spotkań, dyskusji. Obligatoryjnie będą je zwiedzać wszyscy studenci, po to, by poznali historię swojej uczelni i w ten sposób pozbyli się „irracjonalnego kompleksu uczelni drugiego wyboru”. Rektor liczy, że – wzorem słynnych uniwersytetów, np. w Cambridge – także najwybitniejsi absolwenci UO będą w hołdzie uczelni ofiarowywali cenne pamiątki czy dary. W ten sposób muzeum będzie nie tylko wzbogacało swe zbiory, ale stanie się skarbnicą pamięci o ludziach, którzy uniwersytet tworzyli i w nim pobierali naukę. – Bo jesteśmy przejściowi, tak już jest. Korzenie trzeba szanować, pokazywać, skąd jesteśmy, bo to daje nam siłę wewnętrzną, budzi wyobraźnię i ambicję – mówił prof. Nicieja. Muzeum będzie czynne od poniedziałku do piątku od 8 do 16.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół