• facebook
  • rss
  • Naśladuj Jezusa - postaw trzy kroki

    ana

    dodane 29.03.2014 23:48

    Ks. Łukasz Knosala opowiada o projekcie "B>M", który młodzi realizują w pierwszym roku przygotowań do ŚDM w Krakowie.

    Anna Kwaśnicka: W diecezji opolskiej rozpoczęły się przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku. Towarzyszy im intrygujące logo „B>M”. Co się pod nim kryje?

    Ks. Łukasz Knosala: Ten skrót znaczy „Być to więcej niż mieć”. Tak nazwaliśmy inicjatywę, do realizacji której zapraszamy młodzież w 2014 roku. Jest ona odpowiedzią na słowa papieża Franciszka z Orędzia na XXIX Światowy Dzień Młodzieży. Ojciec święty zachęca w nim młodych ludzi, by przygotowując się do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, skupili się na wygłoszonych przez Jezusa błogosławieństwach. W pierwszym roku papież kieruje nas ku błogosławieństwu ubogich: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.

    Na czym konkretnie polega projekt B>M?

    Ta inicjatywa zachęca młodych do realizowania w codzienności słów Jezusa, do naśladowania Go. W swoim orędziu papież Franciszek podpowiada, jak żyć ewangelicznym błogosławieństwem ubogich. Wskazuje, że ważne jest uwolnienie wobec rzeczy, nawrócenie w stosunku do ubogich, a także nauczenie się czegoś od nich. Dlatego projekt „Być więcej niż mieć” zaprasza młodych ludzi, którzy chcą przygotować się duchowo do ŚDM, by postawili trzy ważne kroki.

    Jakie to kroki?

    Pierwszym jest rozmowa o ubóstwie. Chodzi o to, by w różnych grupach młodzieżowych, mniej lub bardziej formalnych, spotkać się, usiąść do rozmowy i spróbować wspólnie zdefiniować ubóstwo. By zastanowić się nad tym, co znaczy, że ktoś jest ubogi, na czym współcześnie polega ubóstwo, czy możemy mówić tylko o ubóstwie w wymiarze materialnym.

    Logo projektu "Być to więcej niż mieć"   Logo projektu "Być to więcej niż mieć" Centrum ŚDM Opole Co wyniknie z takiej refleksji nad ubóstwem?

    Chcemy, by młodzi ludzie zobaczyli, komu są w stanie pomóc. To związane jest z drugim krokiem, którym jest modlitwa: „Panie Boże, wskaż nam komu możemy pomóc i otwórz tę osobę na przyjęcie naszej pomocy”. Może osobą, która potrzebuje naszej pomocy jest sąsiad, może osoba starsza, może jakaś rodzina.

    To bardzo odpowiedzialne zadanie...

    Tak. Ponieważ papież Franciszek upatruje w tym nie tylko wsparcie dla potrzebujących, ale także dostrzega, że dzięki ubogim osobom, młodzież nauczy się czegoś nowego i bardzo ważnego. Dlatego trzeci krok w projekcie „B>M”, którym jest zastanowienie się, jak można pomóc osobie wskazanej nam przez Pana Boga, i podjęcie konkretnego działania, przyniesie młodym radość. Jest to podpowiedź, jak można uczynić życie piękniejszym, jak ożywić wiarę, jak wyrwać się z wegetacji, bo wegetacja – jak przestrzega papież Franciszek – to nie jest życie.

    Czy wobec tego młodzież ma zakładać grupy wolontariackie?

    W projekcie „B>M” nie chodzi o tworzenie nowych struktur formalnych. Chodzi o to, by w ramach tych grup, które już funkcjonują, a także w grupach przyjacielskich i koleżeńskich, młodzi ludzie podejmowali rozmowę o ubóstwie, pomagali ubogim i dzielili się radością, którą dzięki temu otrzymają.

    W zaproszeniu na „Prolog ŚDM” pojawiła się prośba o przywiezienie ze sobą pomysłów, jak zrealizować zadanie „Być to więcej niż mieć”...

    Tak, bo chcemy, by te pierwsze pomysły młodzież wręczyła w darze księdzu biskupowi właśnie podczas „Prologu ŚDM”, który odbędzie się 12 i 13 kwietnia w Opolu. Ale projekt „B>M” jest otwarty przez cały rok. Zachęcamy młodych, by podjęte inicjatywy opisywali i przesyłali do nas. Będziemy je zamieszczać na naszej stronie facebookowej (TUTAJ).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół