• facebook
  • rss
  • Zniewoleni działaniem

    dodane 01.05.2014 00:00

    Komputer, internet, hazard, seks, zakupy czy praca też mogą uzależnić. Jak te coraz częstsze zniewolenia wpływają na rodzinę?

    Odpowiedzi szukali naukowcy i terapeuci, a także doktoranci i studenci uczestniczący w konferencji zorganizowanej na Wydziale Teologicznym UO. Publikacja „Zniewoleni działaniem” jest jej uwieńczeniem. Zawiera szereg artykułów, które odsłaniają przyczyny, objawy i skutki rozmaitych uzależnień behawioralnych, m.in. pojawienie się niezdrowych relacji w rodzinach osób uzależnionych. Czym są omawiane zniewolenia? Najczęściej uzależnienia kojarzą się z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych i ich przykrymi objawami, takimi jak: ból głowy, kac, wymioty, stan utraty świadomości, luki w pamięci czy wręcz niemożność realizowania podstawowych zadań życiowych. Natomiast człowiek może popaść także w całkiem inne uzależnienia.

    Nie od przyjmowania substancji chemicznej, ale od wykonywania konkretnej czynności. Najstarsze diagnozowane uzależnienie behawioralne dotyczy hazardu, ale w XXI wieku pojawia się ich coraz więcej. „Przeciętny Polak raczej z niedowierzaniem przyjmuje informację, iż tak pożyteczne czynności jak zakupy, praca czy korzystanie z internetu mogą uzależniać i czynić spustoszenie” – tłumaczy we wstępie publikacji ks. prof. Piotr Morciniec, podkreślając, że książka „Zniewoleni działaniem” ma cel przede wszystkim edukacyjny. Bo im więcej społeczeństwo wie na dany temat, tym bardziej otwarte jest na przyjęcie i świadczenie pomocy osobom uzależnionym. Red. ks. prof. Piotr Morciniec, Zniewoleni działaniem. Uzależnienia behawioralne a rodzina, Redakcja Wydawnictw Wydziału Teologicznego UO, Opole 2013, s. 223.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół