• facebook
  • rss
  • Papieskie wyzwanie

    kgj

    dodane 03.05.2014 19:37

    Sześcioro młodych ludzi, podczas majówki na Rynku Solnym otrzymało Papieski Certyfikat - nagrodę za podjęcie idei aktywnego oczekiwania na kanonizację Jana Pawła II.

    Ks. Roman Dejur ogłosił, kto znalazł się w gronie wyróżnionych   Ks. Roman Dejur ogłosił, kto znalazł się w gronie wyróżnionych Karina Grytz-Jurkowska /GN W gronie nagrodzonych znaleźli się: Konrad Klus, Marta Piekorz, Magdalena Wosik, Aleksandra Duda z Nysy, Monika Pancerz z Opola oraz Joanna Kobiela z Raciborza.

    Na facebooku przed kanonizacją powstała specjalna strona - Młodzież Janowi Pawłowi II. Bazując na cytatach z jego nauki i zachętach jej moderatorzy wyprowadzali konkretne zadanie do wykonania.

    - Zapraszaliśmy młodych do ich wypełnienia w ramach przygotowań do kanonizacji, przez takie naśladowanie papieża. Odzew był niemały, niestety nie jesteśmy w stanie wszystkich nagrodzić -ta szóstka to taki "szczyt". Teraz rozważamy, co dalej robić z tą stroną, jak ją przeformułować - tłumaczy ks. Roman Dyjur z Kępnicy, duszpasterz młodzieży w dekanacie Nysa i jeden z pomysłodawców.

    Czwórka laureatów odebrała certyfikaty 1 maja w Nysie.   Czwórka laureatów odebrała certyfikaty 1 maja w Nysie. Karina Grytz-Jurkowska /GN Niektóre zadania były proste, inne trudniejsze, np. napisać lub zadzwonić do dawno niewidzianych znajomych lub podzielić się radością z kanonizacji papieża.

    - Trzeba było zamieścić zdjęcie ze słowami papieża, podzielić się z kimś na forum tym, co zapamiętaliśmy ze słów Jana Pawła II zrobić dla kogoś coś dobrego. Każde kolejne zadanie było trudniejsze. Ale warto było, i dla siebie, bo wiele słów sobie przypomniałam i dlatego, że dzięki temu dzieliliśmy się tymi słowami z innymi. To też była pewna mobilizacja podczas przygotowań do kanonizacji, bo zwykle nie ma czasu - przyznaje Marta Piekorz z nyskiej parafii św. Jana Chrzciciela.

    Większość wyróżnionych jest z Nysy lub okolic, ale jest też przedstawiciel Raciborza.

    - Ksiądz nas mocno mobilizował, żeby żyć mocniej tym, czego uczył nas papież, wracać do słów Jana Pawła II, jego książek, wcielać je w życie. Papież nie był tylko od kremówek, a chodzi o to, by więcej "być", wymagać od siebie, świadczyć o swojej wierze nie słowami tylko życiem. Pamiętamy jego słowa, że my, młodzi jesteśmy nadzieją Kościoła. To zobowiązuje - podkreśla Konrad Klus, z DA "Droga na szczyt".


     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół