• facebook
  • rss
  • Poświęcenie cerkwi w Kędzierzynie-Koźlu

    Andrzej Kerner

    dodane 10.05.2014 13:55

    - Cerkiew przypomina nam, jak ma wyglądać nasze wnętrze - mówił abp Jeremiasz.

    - To dla was dzień bardzo ważny, bo jest własny kąt na tej ziemi, w tym mieście. Za to jesteśmy wdzięczni, przede wszystkim Bogu, władzom tego miasta, wielu ludziom. Cieszymy się, że tyle życzliwości okazano nam: i władze, i sąsiedzi nasi [cerkiew w Kędzierzynie powstała vis-à-vis katolickiego kościoła pw. św. Mikołaja - przyp. aut.] - mówił 10 maja, podczas uroczystości poświęcenia pierwszej cerkwi w województwie opolskim, abp Jeremiasz, ordynariusz prawosławnej diecezji wrocławsko-szczecińskiej. Wraz z nim liturgię sprawowało czterech kapłanów prawosławnych, wśród nich ks. Stanisław Strach, proboszcz kędzierzyńskiej parafii prawosławnej pw. Ikony Bogurodzicy Wszystkich Strapionych Radości.

    Niewielką cerkiew, która powstała w dawnym  komunalnym domku jednorodzinnym podarowanym prawosławnym przez władze miasta, wypełnili szczelnie wierni prawosławni oraz goście: prezydent miasta Tomasz Wantuła, starosta kędzierzyńsko-kozielski Małgorzata Tudaj, ks. proboszcz Krzysztof Dziubek i wierni wyznania katolickiego.

    Poświęcenie cerkwi w Kościele prawosławnym składa się z kilku czynności liturgicznych, mających to samo znaczenie i w istocie podobnych do rytów poświęcenia ołtarza i kościoła w Kościele rzymskokatolickim, ale różniących się szczegółami „technicznymi”.

    Zaczyna się montażem ołtarza - zasadniczą czynnością jest położenie płyty ołtarzowej, jej umycie i namaszczenie świętymi olejami oraz winem. Potem namaszcza się ją „świętym myrem” - wonnościami, które przygotowywane są tylko w kościołach czterech stolic patriarchalnych prawosławia: Konstantynopolu, Moskwie, Aleksandrii i Jerozolimie. Montaż i namaszczenie ołtarza dokonuje się za ikonostasem, przy zamkniętych carskich wrotach. Do wiernych dobiega tylko głos modlitw, oszałamiający zapach myra i stukanie przybijanych gwoździ.

    Potem ołtarz jest ubierany - wkładane są na niego szaty i następuje namaszczenie ścian wewnątrz cerkwi. Arcybiskup Jeremiasz namaszczał szczyty ścian olejem za pomocą pędzelka, który przytwierdzony był do specjalnej tyczki.

    Modlitwa przed wprowadzeniem relikwii do cerkwi   Modlitwa przed wprowadzeniem relikwii do cerkwi Andrzej Kerner /GN Następną czynnością jest umieszczenie relikwii w krzyżu pod ołtarzem. Kędzierzyńska cerkiew otrzymała relikwie świętych męczenników „młodzianków” - dzieci betlejemskich, zabitych przez Heroda z powodu narodzenia Chrystusa. Ich umieszczenie poprzedza procesja dookoła cerkwi, podczas której kapłan święci jej mury. Po tym obrzędzie rozpoczyna się Boska liturgia, czyli liturgia Eucharystii. W cerkwi w Kędzierzynie była to druga sprawowana liturgia - pierwsza odbyła się w Wielkanoc.

    - To wszystko, co jest w cerkwi: ikona - Chrystus, Bogurodzica, święci, Ewangelia, Przenajświętszy Sakrament, powinno być u nas w sercu. Cerkiew budujemy po to, żeby przypominała nam, jakie powinno być nasze wnętrze. I daj, Boże, żebyśmy budowali swoje wnętrze na wzór Kościoła Chrystusowego, na wzór Cerkwi Chrystusowej. Christos woskriesie! - zakończył swoją homilię abp Jeremiasz, a wierni odpowiedzieli głośno, chórem, trzykrotnie: „Woistinu woskriesie!” (Zaprawdę zmartwychwstał!).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Roman_Lekapenos
      15.05.2014 21:53
      Gdybyś to było prawosławie konstantynopolitańskie...
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół