• facebook
  • rss
  • W drodze do kapłaństwa

    dodane 22.05.2014 00:00

    Klerycy pielgrzymowali do sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej.

    W seminarium co miesiąc odbywa się dzień skupienia, który jest ważnym czasem dla formacji kleryków. – Jest to dzień wyciszenia, rozmowy z Panem Bogiem, umacniania swojego powołania – wyjaśnia ks. Daniel Leśniak, ojciec duchowny w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym. Dni skupienia tradycyjnie odbywają się w seminaryjnym domu, ale inaczej było w sobotę, 17 maja, na zakończenie Światowego Tygodnia Modlitw o Powołania. Klerycy, część z nich pieszo pomimo deszczu, inni autobusem, pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej w Winowie. – Szliśmy w małych grupach. Część drogi w ciszy, a część – odmawiając Różaniec – opowiada kleryk Tomasz Kornek. – Dzień skupienia to czas, by zatrzymać się w codziennym biegu wykładów i różnych obowiązków i zagłębić się w słowie Bożym, a także zastanowić się nad zadanym tematem – dodaje.

    W planie dnia skupienia zatytułowanego „W drodze ku świętemu kapłaństwu”, był czas na konferencję formacyjną, Mszę św., adorację Najświętszego Sakramentu, a także na sakrament pokuty i pojednania. – Jest też dużo czasu dla indywidualnego spotkania z Panem Jezusem, by móc dbać o bliską z Nim relację, by pozwolić Mu się rzeźbić – podkreśla ks. Daniel Leśniak, który w wygłoszonej konferencji przypomniał ważne rysy kapłaństwa św. Jana Pawła II, podkreślając, że tylko kapłan zdobyty przez Chrystusa może zdobywać dla Niego swoich braci i siostry. – Jeżeli chcemy mieć co dawać innym, to musimy najpierw sami zaczerpnąć. Dzień skupienia to czas, by jeszcze mocniej przylgnąć do Pana Jezusa– mówi kleryk Piotr Borowiak. – Cieszę się, że winowska parafia zaangażowała się w przyjęcie kleryków, panie upiekły ciasta, a osoby, które spotkaliśmy na placu przed kościołem, ucieszyły się z naszego przyjścia – mówi kleryk Tomasz, który pochodzi właśnie z parafii Ducha Świętego w Winowie.

    Dzień skupienia przy winowskim sanktuarium odbył się po raz pierwszy, ale prawdopodobnie nie ostatni. – Chcielibyśmy raz w roku pielgrzymować do Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej – zaznacza ks. Daniel Leśniak.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół