• facebook
  • rss
  • Ich nowy dom

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 36/2014

    dodane 04.09.2014 00:00

    – Święte obrazy, które mieszkańcy Kresów przywieźli ze sobą na Ziemie Odzyskane, są zarówno przedmiotem kultu, jak i wspomnieniem tragicznej historii – podkreśla Anna Ludwa, sołtys Wójcic.

    Bohaterką IV Opolskiego Dnia Madonn Kresowych, który odbył się w ostatnią niedzielę sierpnia w Wójcicach, był wizerunek Matki Boskiej Ostrobramskiej z kościoła Nawiedzenia NMP w Ścinawie Małej. Obraz jest kopią słynnego wileńskiego wizerunku Matki Boskiej. – Ufundowany został na początku XX wieku przez parafianina Jana Owczarza i umieszczony w kościele św. Jana Chrzciciela w Pustomytach, wiosce leżącej około 18 km na południowy zachód od Lwowa – wyjaśniał ks. Grzegorz Kopij, który zajmuje się historią wizerunków Madonn, które z Kresów Wschodnich zostały przywiezione w czasie przesiedleń. Obraz, który wraz z innymi elementami wyposażenia kościoła przywiózł na ziemie zachodnie ks. proboszcz Jakub Sowa, najpierw trafił do Miłowic, a następnie do kaplicy w Prężynce k. Prudnika.

    – W 1998 r. wnuk fundatora, Tadeusz Owczarz, doprowadził do odnowienia obrazu i umieszczenia go w kościele parafialnym w Ścinawie Małej – podkreśla ks. Kopij. Odkrywaniu historii świętych obrazów przywiezionych z Kresów towarzyszy pielęgnowanie kresowej kultury. Po uroczystej Mszy św., której w wójcickim kościele przewodniczył ks. Eugeniusz Magierowski, dziekan otmuchowski, i prelekcji ks. Grzegorza Kopija w pobliskim parku rozpoczęła się biesiada. Nie brakowało kresowej kuchni ani występów, m.in. chóru Echo Kresów z Kędzierzyna-Koźla. Organizatorem IV Dnia Madonn Kresowych jest Stowarzyszenie Odnowienia Kościoła w Łopatynie. – Każdego roku coraz więcej osób do nas przyjeżdża. Potrzebne są takie spotkania, by pielęgnować pamięć o tym, skąd pochodzimy – mówi prezes Ewa Cichewicz. Stowarzyszenie powstało, by wspierać finansowo renowację kościoła w Łopatynie. – Zbieramy fundusze, pozyskujemy środki m.in. z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wiele prac udało się już wykonać. W tym roku konserwatorzy pod kierownictwem Jolanty Dudały przeprowadzili kolejną część renowacji fresków – wyjaśnia Ewa Cichewicz.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół