• facebook
  • rss
  • Śląsko-kresowy mix

    dodane 18.09.2014 00:00

    Co wynikło z powojennego spotkania dwóch kultur?

    Czy ta Opolszczyzna, którą często lokuje się między Górnym a Dolnym Śląskiem, dalej jest Śląskiem, skoro połowa jej mieszkańców nie pochodzi stąd? – zapytała nieco prowokująco Urszula Zajączkowska, dyrektor Muzeum Śląska Opolskiego, podczas prasowej prezentacji nowej wystawy stałej „Etnografia Opolszczyzny – tradycja i zmiana”. Ma ona prowokować właśnie takie pytania. – Pokazujemy życie mieszkańców wsi opolskiej w XIX wieku i jej przemiany w wyniku II wojny światowej.

    Wraz z jej wybuchem i końcem w roku 1945 ten dotychczasowy świat się wali i po prostu ginie – mówiła Małgorzata Goc, kierownik działu etnograficznego MŚO, opowiadając o wystawie wraz z drugim jej twórcą, kustoszem Piotrem Grzelakiem. M. Goc, podkreślając zasługi śp. Elżbiety Dworzak w powstaniu wystawy oraz wieloletnim dokumentowaniu kultury i tradycji kresowian, zauważyła, że nie ma w tej chwili muzeum, które pokazywałoby życie polskiej ludności wiejskiej na dawnych Kresach. Nowa stała ekspozycja zajmująca w opolskim muzeum 272 mkw. składa się z trzech prezentowanych równolegle części: życia Śląska Opolskiego w XIX w. i pierwszej połowie XX w., kultury kresowian osiadłych na Opolszczyźnie po 1945 r. oraz spotkania tych dwóch społecznych rzeczywistości. Część wystawy – by nie zawężać powojennych przybyszów na Śląsk Opolski tylko do wypędzonych z Kresów – pokazuje historię i kulturę „osadników”, tj. wysiedlonych z Żywiecczyzny na Opolszczyznę. – Powiatem, z którego pochodzi najwięcej nowych powojennych mieszkańców Opolszczyzny, jest Żywiec – podkreśliła Małgorzata Goc. Na wystawie prezentowanych jest w sumie 500 eksponatów. Na 4 stoiskach multimedialnych można zapoznać się z materiałem filmowym, zdjęciowym i dźwiękowym. Stworzona została także interaktywna mapa przesiedleń obejmująca 500 miejscowości. Wprawdzie przed oficjalnym otwarciem wystawy dziennikarze nie mogli jeszcze jej obejrzeć ze względu na prace przygotowawcze, ale raczej „w ciemno” można założyć, że będzie ona budziła zainteresowanie, a prawdopodobnie także dyskusje na temat jej wymowy. – Na tę wystawę czekają nie tylko muzealnicy, ale także sporo osób zainteresowanych tematem etnografii Opolszczyzny– mówiła dyr. Zajączkowska. Można ją oglądać od 17 września.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół