• facebook
  • rss
  • Chrystus związany

    dodane 09.10.2014 00:00

    – Trzeba rozwiązać skrępowane, zniewolone i zalęknione serca, by doznały Bożej miłości – podpowiada sługa Boży.


    Z okazji 60. rocznicy uwięzienia kard. Stefana Wyszyńskiego do Prudnika przybyli prymas Polski abp gnieźnieński Wojciech Polak, emerytowany metropolita katowicki abp Damian Zimoń, biskupi: gliwicki Jan Kopiec i opolscy Andrzej Czaja, Paweł Stobrawa i Rudolf Pierskała, a także prowincjał Prowincji św. Jadwigi o. Alan Brzyski OFM. Modlili się o rychłą beatyfikację Prymasa Tysiąclecia.


    − Ten klasztor, przygotowany na miejsce uwięzienia kard. Wyszyńskiego, miał się stać narzędziem nienawiści, walki z Bogiem i Kościołem. Prymas swoje uwięzienie przyjął jako wolę Bożą. To i pozostałe miejsca uwięzienia przepełniał modlitwą, odpowiadał na nienawiść miłością – mówił o. Wit Bołd, gwardian prudnickich franciszkanów.
Arcybiskup Wojciech Polak porównał kard. Wyszyńskiego do człowieka z Księgi Syracydesa, który za życia swego poprawił dom Pański. − Ta odnowa nie zaczęła się od reformy struktur, ale od osobistego spojrzenia na krzyż. Na ukrzyżowaną miłość, która rodzi życie – arcybiskup opowiedział o bliskim Prymasowi Tysiąclecia obrazie Chrystusa skrępowanego, przechowywanym w siedzibie arcybiskupów gnieźnieńskich. Uwięziony kapłan dostrzegał niezwykłą aktualność zawartego w nim przesłania.
− Pisze tak: „Ci, co związali Chrystusowi dłonie, chcieliby i nadal chcą widzieć Chrystusa z dłońmi skrępowanymi. Iluż ludzi pracuje nad tym? Ale dzisiaj nie mając władzy nad Bogiem, sięgają po ręce tych ludzi, do których należy rozwiązywać ręce Bogu. (...) Tym więcej musi być trudu kapłańskiego, by te ręce rozwiązywać w duszach ludzkich”. To zadanie dla nas − wzywał obecny prymas.
Podczas Eucharystii sanktuarium otrzymało od przedstawicielek Instytutu Prymasowskiego ornat kard. Wyszyńskiego, a od o. Alana Brzyskiego torbę tego sługi Bożego. Wzbogacą zbiór pamiątek umieszczonych w celi, gdzie był on więziony.
Liczny udział wiernych, kleryków, szafarzy Komunii św. i bractwa św. Józefa na obchodach w Prudniku-Lesie ucieszył szczególnie opolskiego ordynariusza. Zachęcał on do pielgrzymowania w roku prymasowskim do tego sanktuarium i czerpania z myśli Prymasa Tysiąclecia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół