• facebook
  • rss
  • Miejsce ostatnie

    Andrzej Kerner

    |

    Gość Opolski 48/2014

    dodane 27.11.2014 00:00

    23 listopada w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Opolu spotkali się ludzie zainteresowani duchowością 
bł. Karola de Foucauld.

    Co ich pociąga w postawie pustelnika, który żył jako samotny chrześcijanin wśród muzułmańskich plemion Tuaregów na Saharze i zginął zabity w zasadzie przypadkowo po uwięzieniu przez inne wrogie plemię?

    – W Karolu urzekła mnie przede wszystkim jego niesamowita przemiana. Z osoby zachwycającej się światem zewnętrznym w osobę, która ukochała kontemplację, samotność. Umiał pokochać innych ludzi. Jego miłość jest dla mnie najpiękniejsza. Szukał ubóstwa: klasztor trapistów to dla niego było za mało – mówi Ewelina Urbańczyk, fotograf ze Strzelec Opolskich. O niezwykłym pustelniku, który żył wśród ludzi innej religii, nikogo nie nawracał i dążył do tego, by w życiu zajmować ostatnie miejsce, dowiedziała się trzy lata temu po swoim nawróceniu w szpitalu.
– Brat Karol zafascynował mnie swoją prostotą i ogromnym sercem do ludzi. Nazywany jest małym bratem, a swoją postawą pokazuje piękno i dobro, którego w zagonionym świecie brakuje – mówi Mirella Dopart, studentka z Opola. – Odkąd się nawróciłem, dużo czasu żyłem tak jak mali bracia, nawet nie wiedząc, że istnieje taka wspólnota. Mój spowiednik mnie naprowadzał w tym kierunku – mówi Wojciech Krok z Opola. Joanna Betlejewska z Opola przyznaje, że nie zna bliżej duchowości brata Karola ani zgromadzeń małych braci i małych sióstr, ale zna ludzi, którzy żyją tą duchowością. – Oni są dla mnie świadectwem, zaprosili mnie i dlatego przyszłam. Szukam wspólnoty. Są wspólnoty młodzieżowe, rodzinne, ale osobom, które rodzin nie mają, trochę trudno znaleźć miejsce dla siebie – mówi.
Inicjatorem spotkania był Piotr Dobrowolski, katecheta i pracownik wydziału katechetycznego kurii. – O wiele ważniejsze niż ewentualne założenie wspólnoty jest to, żeby każdy z nas żył tą duchowością, która jest duchowością Nazaretu, duchowością Jezusa – podkreślał, prezentując film i slajdy o życiu małego brata Karola. Karol de Foucauld, beatyfikowany 9 lat temu, jest wspominany w liturgii Kościoła 1 grudnia. Tego dnia w roku 1916 został zabity.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół