• facebook
  • rss
  • To nie przeżytek

    dodane 22.01.2015 00:00

    – Każdy czyn pokuty jest umieraniem, rezygnowaniem z czegoś, aby żyć – tłumaczył ks. Tomasz Przybyła.

    To było już czwarte spotkanie z cyklu Akademii Duchowości w Winowie, nad organizacją której czuwa ks. Mateusz Buczma z Wydziału Duszpasterskiego opolskiej kurii. Tym razem tematem rozważań była pokuta.

    Na pytanie, czy jest ona tylko przeżytkiem, odpowiadał ks. Tomasz Przybyła, ojciec duchowny w opolsko-gliwickim seminarium. – W człowieku nieustannie trwa walka duchowa, bo pracują w nim trzy światy: świat dobrych duchów, bo Bóg ma wolny dostęp do ludzkiego serca; świat złych duchów, które nie mają do serca człowieka dostępu, ale doskonale rozeznają jego najsłabsze miejsca; a także trzeci świat, na który składają się natchnienia i odruchy wypracowane w sobie przez człowieka, może to być dążenie zarówno do dobrego, jak i do złego – wyjaśniał ks. Przybyła, podkreślając, że pokuta ma pomóc człowiekowi wychodzić zwycięsko z tej nieustannej walki. – Jest ona mozolnym odrywaniem się od zła, ciągłym zwracaniem się do Boga. Rozpoczyna się od tęsknoty za przemianą, od nawrócenia serca, od zmiany myślenia. Chodzi o to, by przejść drogę od serca do czynów. W pokucie nie chodzi o to, by zaczynać od czynów, np. postów – podkreślał ks. Przybyła.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół