• facebook
  • rss
  • Matka potrzebuje pomocy

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 07/2015

    dodane 12.02.2015 00:00

    Powstała Kapituła Odnowy Katedry Opolskiej.

    Wkurii diecezjalnej 3 lutego zebrali się zaproszeni przez biskupa księża, a w kolejnych dniach zespoły ludzi świeckich. Wszystko po to, by z szacunku dla przeszłości zadbać o przyszłość – jak to ujmuje hasło streszczające cały zamysł dotyczący katedry, matki kościołów diecezji.

    Proboszcz opolskiej katedry ks. Edmund Podzielny dodaje: – Ta matka się postarzała. Pomocy potrzebuje. Faktycznie, postarzała się. Czytamy w dawnym dokumencie, że król Bolesław Chrobry podarował cząstkę relikwii Świętego Krzyża kościołowi w Opolu na prawym brzegu Odry. Metryka tysiąca z górą lat! Zarys późniejszej historii przedstawił ks. Piotr Maniurka, członek wielu gremiów konserwatorskich, także w skali kraju. Ogromna część zebranych dowiadywała się rzeczy ciekawych, a zgoła nieznanych. Prelegent, oprócz spojrzenia na przeszłość katedry, skierował uwagę słuchaczy na przyszłość gmachu katedralnego, kreśląc przed nimi wizję przeprowadzenia badań – także archeologicznych, napraw, konserwacji, rewalidacji świątyni. W minionych dziesięcioleciach zrobiono już wiele – jeszcze za czasów ks. Baldego więźbę i poszycie dachu. Ostatnio wyremontowano hełmy obu wież, przeprowadzono niewidoczną, a konieczną wymianę instalacji elektrycznej. Teraz przyszła pora, by elewację doprowadzić do stanu technicznie poprawnego, historycznego i estetycznego. Jest to zamysł wymagający ogromnej, mrówczej roboty murarzy artystów-konserwatorów. Pracy na chwałę Bożą, ale i po to, by Opole – jako miasto i jako stolica diecezji – nie wyglądało na ubogiego (a co gorsza zaniedbanego) krewnego. Dlatego potrzeba wspólnego działania wielu ludzi, instytucji, organizacji, urzędów. Zawiązana Kapituła Odnowy Katedry Opolskiej ma być sercem i duszą dzieła odnowy. Organizacyjno-prawne aspekty przedstawiła zebranym Beata Balicka-Błagitka. Wskazała, że bez pozyskiwania pieniędzy publicznych (krajowych i unijnych) dzieła tego nie dokonamy. Aby móc te pieniądze zdobyć, należy dobrze formułować cele, określać potrzebne działania, wybierać stosowne narzędzia. Można żywić nadzieję, że to wielkie przedsięwzięcie, zjednoczy nie tylko diecezjan, ale wszystkich mieszkańców Opolszczyzny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół