• facebook
  • rss
  • Trzeci ślad

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 12/2015

    dodane 19.03.2015 00:00

    W Kietrzu została odsłonięta tablica upamiętniająca trzykrotny pobyt tutaj sługi Bożego o. Józefa Kentenicha.

    Tablica, która została umieszczona na kapliczce Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej stojącej nieopodal kościoła parafialnego w Kietrzu, jest trzecim miejscem upamiętnionym w ramach projektu „Ślady o. Kentenicha na ziemiach polskich” podjętego z okazji 100-lecia Ruchu Szensztackiego – wyjaśniali Regina i Alojzy Strzedułowie, animatorzy ruchu z okręgu raciborskiego.

    W ramach tego projektu Małgorzata i Rafał Jasińscy z diecezji bydgoskiej wraz z s. Kamilą Skorupką zjeździli Polskę wzdłuż i wszerz i odnaleźli 17 udokumentowanych miejsc, w których założyciel ruchu, sługa Boży o. Józef Kentenich w latach 1917–1937 przebywał i działał apostolsko. Na terenie diecezji opolskiej są to dwie miejscowości: Kietrz i Branice. W niedzielę 15 marca poświęcenia i odsłonięcia tablicy dokonali bp Paweł Cieślik, prorektor Ruchu Szensztackiego w Polsce, oraz bp Jan Wieczorek, emerytowany biskup gliwicki. Uroczystość rozpoczęła się prelekcją s. Marceliny Migacz ISSM, która opowiedziała o powstaniu kapliczki w Kietrzu oraz okolicznościach, w jakich o. Kentenich tutaj przebywał w latach 1933, 1934 i 1936, głosząc rekolekcje i prowadząc dni skupienia na zaproszenie ks. Józefa Nathana, założyciela „Miasteczka Miłosierdzia” w Branicach. S. Marcelina wyjaśniła, że to dzięki słudze Bożemu ks. Richardowi Henkesowi SAC, który był duchowym synem o. Kentenicha, a w latach 30. XX wieku nauczycielem w palotyńskiej szkole w Kietrzu. – Ks. Henkes przyczynił się do wybudowania kapliczki i przyjazdu o. Kentenicha – podkreślała. Po wojnie palotyni do Kietrza nie wrócili, a kapliczka podupadła. Dopiero z początkiem lat 70. XX wieku została odnowiona staraniem ks. proboszcza Stefana Pieczki i Instytutu Pań Szensztatu. Do czasu powstania san- ktuarium w Winowie kapliczka w Kietrzu była sercem Ruchu Szensztackiego na tych ziemiach. Po prelekcji rozpoczęła się Msza św., w której uczestniczyli członkowie Ruchu Szensztackiego oraz miejscowi parafianie. – Jakże wdzięczni jesteśmy, że także tutaj stanęła apostolska stopa ojca Kentenicha. Oddajemy dziś hołd założycielowi Ruchu Szensztackiego, który żył troską o zbawienie wszystkich ludzi – podkreślał w homilii bp Paweł Cieślik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół