• facebook
  • rss
  • Iść trzeba ku przyszłości

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 17/2015

    dodane 23.04.2015 00:00

    Po Branicach, Oleśnie i Gościęcinie wybór padł na Winów.

    Ta podopolska parafia stała się w poprzednią środę celem pielgrzymki kapłanów diecezji. „Emaus” (tak zwie się ta wielkanocna pielgrzymka) ma tradycję kilku dziesięcioleci. „Opolski Gość Niedzielny” wiernie jej towarzyszy, w wydaniu internetowym zamieszczając galerie zdjęć. Pielgrzymka kapłanów – a więc byli diakoni, prezbiterzy, opolscy biskupi. Co roku przybywa gość szczególny, który swoją obecnością, homilią i wykładem wnosi ważne treści, nieraz mające walor świadectwa. Tegoroczny gość przybył z Rzymu. To o. Zdzisław Kijas, polski franciszkanin (z tych, których zwiemy czarnymi). Człowiek wszechstronnie wykształcony, wykładowca, autor książek, relator watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, dziekan Papieskiego Wydziału Teologicznego św. Bonawentury w Rzymie.

    Jego homilia osnuta wokół spotkania Jezusa z uczniami idącymi do Emaus była po mistrzowsku skonstruowana jako refleksja i zarazem podpowiedź ważnych w kapłańskim życiu tematów. Zarówno homilia, jak i wykład o. Zdzisława były literacko dopracowane, a określiłbym je mianem eseju. Nie sposób ich tutaj streszczać, przytoczę tylko dwa motywy. W homilii było to uświadomienie słuchaczom, że droga do Emaus bez Jezusa jest nostalgiczną ucieczką ku przeszłości – a iść trzeba ku przyszłości. W wykładzie zaś pierwszy wątek: myślenie. Skojarzenie „myślącego” z „myśliwym” może wydawać się zabawne, jednakże o. Zdzisław tak poprowadził wywód, że wspomniane zestawienie posłużyło do uwypuklenia ważnych – także w kapłańskim życiu – treści. Nie trzeba podkreślać, że w samym centrum pielgrzymki była modlitwa, i to liturgiczna: Msza św. z poprzedzającymi ją nieszporami – częścią codziennych modlitw Kościoła. Wszystko śpiewane i uroczyste. Księża rozrzuceni po parafiach potrzebują chwil wspólnej, kapłańskiej modlitwy. Po wykładzie na dworze czekał posiłek – ciepły, prosty, a smaczny. Sprawny serwis, stoły w namiotach, czas na spotkania i rozmowy. Przed przyszłorocznym „Emaus” spotkamy się na dniach skupienia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół