• facebook
  • rss
  • Przebaczyć trzeba

    dodane 16.07.2015 00:15

    Bp Jan Bagiński poświęcił pomnik ofiar pogromu dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich w Puźnikach.

    To był wielki dzień w parafii Niemysłowice, i to nie tylko z powodu sporej liczby ważnych gości uczestniczących we Mszy św., podczas której bp Jan Bagiński poświęcił tablicę i pomnik upamiętniający ofiary pogromu w Puźnikach (powiat Buczacz, woj. tarnopolskie). W nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. nacjonaliści ukraińscy (cyt. za określeniem z tablicy uzgodnionej z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa) wymordowali niemal stu mieszkańców tej polskiej wsi na byłych Kresach Wschodnich. Ocaleni, zmuszeni do opuszczenia rodzinnych stron, po wojnie zamieszkali właśnie w Niemysłowicach k. Prudnika i w Ratowicach k. Wrocławia. Po 70 latach rodzinne i sąsiedzkie przekazy o okrutnej śmierci dawnych współmieszkańców mogły wreszcie znaleźć swój materialny i publiczny wyraz.

    W przedsionku kościoła św. Anny umieszczono tablicę z nazwiskami 93 ofiar, a przed kościołem ustawiono pomnik z tablicą poświęconą pamięci Polaków, którzy zginęli lub zostali pomordowani na Kresach. – Trzeba mówić prawdę o tych faktach. Bez prawdy nie ma przebaczenia – powiedział bp Jan Bagiński, który wraz z krewnymi uciekł przed rzezią w rodzinnej wsi Kamionka, w ostatniej chwili ostrzeżony przez zaprzyjaźnionego Ukraińca. – Przebaczyć nie znaczy zapomnieć. Zapomnienie byłoby bezprzykładną niewdzięcznością. A z drugiej strony przebaczyć trzeba. Choć to nieraz trudne, nawet w rodzinie. Tak wielu ludzi usycha z wewnętrznego niepokoju, bo nie potrafi przebaczyć – mówił ks. infułat Edmund Podzielny, który przewodniczył Mszy św. w intencji pomordowanych. – Modlimy się o niebo dla nich – podkreślał ks. Janusz Dworzak, proboszcz w Niemysłowicach. Mocno zabrzmiały na koniec Mszy św. słowa miejscowego poety Edmunda Działoszyńskiego: „Czas przebaczenia nadejść musi/ Trzeba nam wyciągnąć ramiona/ Aby pojednać się/ W Chrystusie”. Głośne oklaski po tych słowach były zapewne wyrazem chrześcijańskiego ducha pojednania mieszkańców Niemysłowic i Ratowic, którzy licznie przybyli na uroczystość.

    Galeria zdjęć na: opole.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół