• facebook
  • rss
  • Jak w niebie

    dodane 05.11.2015 00:00

    Dzieci dobrze wiedzą, że każdy może być świętym. Trzeba po prostu być dobrym w codzienności.

    W wigilię uroczystości Wszystkich Świętych po raz trzeci w Jełowej odbył się bal dla dzieci. Warunek uczestnictwa był jeden – trzeba było przebrać się za wybranego świętego i umieć w kilku zdaniach o nim opowiedzieć. Zabawę zorganizowała i poprowadziła katechetka Justyna Kornek. Na balu stawili się m.in. św. Filomena, św. Barbara, św. Filip, św. Hieronim czy niejeden św. Jerzy. Wzrok przykuwały pomysłowe stroje i atrybuty, nawet żywe, jak biały gołąb w klatce, z którym pojawił św. Franciszek.

    – Zaproponowałam dzieciom alternatywę wobec coraz powszechniejszego obchodzenia Halloween, tradycji zupełnie obcej dla naszej kultury. Chciałam pokazać im, czym jest uroczystość Wszystkich Świętych, i uświadomić, że my czcimy świętych, a nie upiory, diabły i inne straszne stwory – wyjaśnia Justyna Kornek. Dzieciom pomysł się spodobał. – Już w zeszłym roku chciałam być bł. Matką Teresą z Kalkuty, którą bardzo lubię, bo całe życie zajmowała się chorymi, sierotami i umierającymi. Przed rokiem nie miałam pomysłu na strój. W tym roku się udało – cieszy się Marysia Cyrys.

    Więcej zdjęć na: opole.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół