• facebook
  • rss
  • Nie samym chlebem żyje człowiek

    ak

    dodane 12.02.2016 21:21

    Bp Andrzej Czaja na Wieki Post: Odciąć się od tego, co znamionuje tożsamość złego ducha.

    W najbliższą niedzielę, pierwszą Wielkiego Postu, w kościołach diecezji opolskiej będzie czytany list pasterski biskupa opolskiego Andrzeja Czai.

    List, zatytułowany słowami z Ewangelii wg św. Łukasza, jakimi Jezus odpowiedział szatanowi podczas kuszenia na pustyni: „Nie samym chlebem żyje człowiek” (Łk 4,4), składa się z trzech części. Biskup opolski rozwija w nich temat życia wewnętrznego chrześcijanina, zmagania się ze złem oraz źródeł łaski i mocy, które pozwalają przezwyciężyć grzech - zło przez nas popełniane.

    „Odtąd Chrystus żyje w nas, a my w Nim. Wielka to tajemnica: Chrystus żyjący w chrześcijaninie!” - pisze bp Czaja o godności i wielkości, jaką chrześcijanin zyskuje na chrzcie świętym. Trzeba jednak o wewnętrzne życie Chrystusa w nas dbać - przez podążanie za natchnieniami Ducha Świętego, zauważa ordynariusz opolski. Do tego potrzebne są modlitwa do Ducha Świętego i rozważanie słowa Bożego.

    Na drodze prowadzenia przez Ducha Świętego pojawia się także „konieczność wyrzeczenia się zła: grzechu, okazji do zła i szatana”. „Nie chcąc w żaden sposób narazić się na wpływ złego ducha, trzeba odciąć się od tego, co znamionuje jego tożsamość: od życia w kłamstwie, od powodowania podziałów i życia w nienawiści” - podkreśla bp Czaja.

    Biskup zauważa, że jako chrześcijanie jesteśmy „w sytuacji komfortowej”, ponieważ mimo grzechu - indywidualnego i strukturalnego (czyli takich sytuacji i instytucji, które skłaniają nas do zła) - mamy wiele możliwości odnowy życia Bożego w nas. Wiara, otwarcie serca na głos Jezusa, wreszcie - sakrament pokuty i pojednania. „Samo podejście do kratek konfesjonału nie gwarantuje solidnego zaczerpnięcia łaski” - zauważa jednak bp Czaja. Dlatego zwraca uwagę na pięć warunków dobrej spowiedzi, które - przez lenistwo czy rutynę - bywają lekceważone. Biskup pisze także o zarzuceniu praktyki spowiedzi, którego przyczyn upatruje w zobojętnieniu na grzech lub „przykremu doświadczeniu spowiedzi, wskutek nieodpowiedzialnego zachowania spowiednika” czy w „braku wiary w to, że Bóg może nam przebaczyć”.

    Wielkopostny list biskupa opolskiego kończy się wezwaniem do modlitwy w intencji „zatwardziałych grzeszników” i „za siebie nawzajem”.

    Cały tekst listu w załączniku poniżej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół