• facebook
  • rss
  • Jak w Nazarecie

    dodane 24.03.2016 00:00

    Wieczornym czuwaniem modlitewnym, na które zaproszeni zostali rodzice wolontariuszy ŚDM, 
zakończył się Prolog przed Niedzielą Palmową.

    W uroczystość św. Józefa przez cały dzień młodzież przygotowywała się do przeżycia Triduum Paschalnego, uczestniczyła we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Rudolfa Pierskały, miała czas na pracę w grupach oraz na zadawanie pytań dotyczących zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. A wieczorem, właśnie podczas czuwania, zawierzała św. Józefowi siebie, swoje rodziny i Światowe Dni Młodzieży
– Każdy Prolog jest duchowym przeżyciem, które daje poczucie wspólnoty, pozwala spotkać ludzi związanych z Bogiem. Tutaj po prostu dzieje się dużo dobra – podkreślają Karolina Korda i Magdalena Przemus z grupy wolontariuszek z opolskiej parafii na Chabrach. – Na Prologach spotykamy otwartych ludzi, którzy nie wstydzą się wiary – dopowiadają Mateusz i Marek Labud, kuzyni z Cyprzanowa.

    – Prologi mnie zmieniają. To dzięki nim nauczyłam się odważnie mówić o wierze, wcześniej byłam nieśmiała – zauważa Nicole Klobuczek z Pietrowic Wielkich.
Na Prologu PnP młodzi nagrali filmik dedykowany rodzicom, który został wyemitowany tuż przed czuwaniem. Rodzice usłyszeli, że są cenieni za to, że wierzą w swoje dzieci, że zawsze przy nich trwają, że są cierpliwi, odpowiedzialni i pełni miłości.
– Zaprosiliśmy was, byście zobaczyli, jak wasze dzieci się modlą. Nasza diecezja nosi nazwę Nazaret, a to i was zobowiązuje – ks. Łukasz Knieć, diecezjalny duszpasterz młodzieży, zwrócił się do obecnych w kościele rodziców. Zaprosił ich do wspólnej modlitwy przez wstawiennictwo św. Józefa i do wpatrywania się w Świętą Rodzinę z Nazaretu.
– Moja córka od początku zaangażowała się w przygotowania do Światowych Dni Młodzieży. Ona żyje tymi wydarzeniami. Cieszy mnie to i jestem z niej dumna – mówi Beata Przybyłowska, mama Agnieszki, należącej do diecezjalnego zespołu przy Centrum ŚDM. – Kasia bardzo mocno przeżywa przygotowania do ŚDM, kiedy tylko może, chce uczestniczyć we wszelkich wydarzeniach. Jest m.in. w zespole teatralnym – opowiada Ryszard Krenc, tato Kasi. – Kiedy tylko wsiadamy do samochodu, Kasia prosi mnie o podanie jej „zestawu”. Chodzi o różaniec i modlitwę za ŚDM. Zatem czy to w drodze do szkoły, czy do domu, modli się w intencji ŚDM – dopowiada pan Ryszard.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół