• facebook
  • rss
  • Dla pokoleń

    Karina Grytz-Jurkowska

    |

    Gość Opolski 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    Patroni widoczni na drzewie genealogicznym dbają, by nauka przynosiła dobre owoce.

    Jedna z uczennic mówiła, że jest już piątym pokoleniem, które uczy się w tych murach – opowiada Ilona Kiziak, absolwentka pracująca dziś w grudzickiej szkole jako pedagog szkolny i w świetlicy. W środę 27 kwietnia uroczysta Msza św. w intencji uczniów, nauczycieli, pracowników, rodziców i absolwentów zainaugurowała obchody 125-lecia istnienia szkoły i 20. rocznicy nadania jej imienia Książąt Opolskich. Poprzedził ją barwny pochód, w którym ze szkoły do świątyni z gracją kroczyły małe i dorosłe damy w długich sukniach, waleczni rycerze i giermkowie oraz mnisi. W kolejnym dniach wszyscy zakładali dawne mundurki, to znów stroje z epoki książąt opolskich, spotykali się z absolwentami i pokazywali im kroniki, świadectwa i fotografie sprzed lat. Szkoła powstała w 1892 r. jako niemiecka szkoła ludowa. W 1922 r. porozumienie władz polskich i niemieckich umożliwiło powstanie klasy mniejszościowej polskiej, która istniała do wybuchu II wojny światowej. Przerwa nastąpiła w 1945 r., kiedy budynek z wyposażeniem i dokumentacją został spalony. Szkołę odbudowano, a z czasem rozbudowano i unowocześniono. – Jej historię odtworzył nasz historyk Zbigniew Janusz, pracujący tu od 30 lat. W 1975 r. była to już szkoła nr 26 w Opolu, a dwie dekady temu nadano jej imię Książąt Opolskich. Stąd obok patriotycznych i regionalnych kultywujemy tradycje średniowieczne. Tegoroczne obchody wpisują się też w 1050. rocznicę chrztu Polski – opowiada Danuta Kamińska, dyrektor szkoły. Minione lata spędzone w tych murach wspominają również dawne nauczycielki, uczestniczące w jubileuszu. – Ja też jestem absolwentką tej szkoły, a potem przez lata uczyłam muzyki i prowadziłam chór – mówi Rita Giesa. – Do dziś jesteśmy zżyte ze sobą i z tą placówką. Szkoła ożywiała tę dzielnicę ze wspaniałymi mieszkańcami. Dziś chodzą tu dzieci naszych uczniów, kończyły ją nasze dzieci, a teraz wnuki – dodają Eugenia Sak, polonistka i wieloletnia dyrektor, oraz Dorota Naworska od nauczania początkowego.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół