• facebook
  • rss
  • Ciągle do przodu

    Karina Grytz-Jurkowska

    |

    Gość Opolski 28/2016

    dodane 07.07.2016 00:00

    Przyjmowała i ukazywała światu najpierw dzieci, potem fotografie, a teraz wiersze i śląskie historie.

    Niesamowita osobowość. Swoim życiorysem Anna Myszyńska mogłaby obdzielić co najmniej kilka osób, energią i otwartością drugie tyle. Spontaniczna, pozytywnie nastawiona do zmian, ciekawa ludzi i życia. W czwartkowy wieczór 30 czerwca świętowała w Białej swoje 85. urodziny. Przez lata była położną, a potem dyplomowaną fotografką, prowadzącą zakład z mężem. Po przejściu na emeryturę rozwinęła działalność artystyczną. Gawędy, wiersze, audycje radiowe w gwarze śląskiej, publikacje w prasie, spotkania przybliżające kulturę regionu, wreszcie książki – to jej dzieło.

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół