• facebook
  • rss
  • Nim zostaną klerykami

    dodane 15.09.2016 00:00

    Wstępnie już zdecydowali, ale mają jeszcze czas na weryfikację powołania.

    Prawie trzydziestu przyszłych kleryków Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu od 1 września uczestniczy w kursie propedeutycznym w Rudach. Kończy się on rekolekcjami w Nysie. Towarzyszą im przyszli przełożeni, wykładowcy i ojcowie duchowni. – Jest kilka punktów programu, które mają wprowadzić w praktykę życia duchowego, w porządek seminaryjny, w to, czym będą żyli później jako klerycy – wyjaśnia ks. dr Grzegorz Ciuła. Przewidziano m.in. warsztaty z komunikacji, spotkania na temat Biblii i praktyki lectio divina, filozofii, studiów i struktury uniwersyteckiej czy psychoedukacji. Gościem był także ks. Józef Krawiec, twórca Stowarzyszenia Pomocy Wzajemnej „Barka”.

    – Dla niektórych jest to dodatkowa weryfikacja decyzji, którą podjęli. Jedni po tym okresie propedeutycznym utwierdzają się jeszcze bardziej w tym, że chcą wstąpić do seminarium, a innym te trzy i pół tygodnia pomaga dojść do przekonania, że to jednak nie ich droga. Ważne są sprawy dotyczące komunikacji i relacji, czemu służą warsztaty. Mają one pomóc wejść w nową rzeczywistość bycia ze sobą w sumie 24 godziny na dobę – zauważa ks. Grzegorz Ciuła. – Ponad sześć lat miałem dziewczynę, ale zawsze czułem brak pewnej „cząstki” we mnie. Najpierw skończyłem administrację na studiach licencjackich, a później poszedłem na teologię, mam już za sobą dwa lata – opowiada o swojej drodze do seminarium Denis Opioła z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krapkowicach-Otmęcie. – Ale gdzieś zawsze było we mnie to pytanie, gdzie jest ta „moja cząstka”, gdzie ją mam znaleźć. Stąd próba podjęcia tej decyzji i sprawdzenia, czy aby nie w kapłaństwie – dodaje. Dlaczego akurat na tej drodze? – Myślę, że najważniejsza jest służba Panu Bogu, a przez nią służenie ludziom – mówi.

    Klerycy wyruszali także w teren, m.in. do Raciborza na spo- tkanie z siostrami werbistkami, które zajmują się misjami. Była wizyta w Gliwicach, w tym rozmowa z biskupem Janem Kopcem, poznanie ośrodka diecezjalnego w Pławniowicach i udział w obchodach kalwaryjskich na Górze Świętej Anny. A w drodze do Nysy – Głogówek i klasztor benedyktynów w Biskupowie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół