• facebook
  • rss
  • Etyczny namysł

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 38/2016

    dodane 17.09.2016 17:00

    Zmysł etyczny to zdolność dostrzegania i szybkiej oceny zachowań własnych i otoczenia. Sytuacje bywają jednak złożone, niejasne, trudne. Często trzeba ocenić to, co jeszcze się nie wydarzyło.

    Coś planuję, coś mnie osacza, coś widziałem i nie wiem, co o tym myśleć. Wtedy potrzebny jest namysł etyczny. Żeby jednak prowadził do rozstrzygnięć poprawnych, musi się opierać na przynajmniej elementarnej znajomości problemów etycznych. A z tym nie jest najlepiej w naszym społeczeństwie. Naszym – polskim, ale także europejskim. Trudno się dziwić, jeśli większość tego społeczeństwa karmiona jest filmowymi serialami, w których wartościowanie etyczne właściwie nie jest brane pod uwagę, a nieraz bywa odwracane do góry nogami. Jedynym odniesieniem dla większości ludzi jest powierzchowna, często infantylna, z lukami w pamięci, znajomość Dekalogu. Jeśli komukolwiek zależy na odbudowie społecznych więzów, na normalności sfery pracy i ekonomii, na uzdrowieniu życia rodzinnego, na ucywilizowaniu polityki państwowej i samorządowej – to musi być świadom, że bez podniesienia poziomu etycznej świadomości jest to niemożliwe. Podstawy etycznego namysłu są warunkiem koniecznym, wszelako nie wystarczającym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół