• facebook
  • rss
  • Nabożne melodie i sprośna śpiewka

    Karina Grytz-Jurkowska Karina Grytz-Jurkowska

    dodane 08.10.2016 10:43

    Wszystko to wprost ze średniowiecznego rękopisu Mikołaja z Koźla. I festiwal jego imienia trwa do niedzieli..

    Jeden ze slajdów przedstawiający Wojciecha Wójcickiego podczas prac nad Kodeksem Mikołaja z Koźla. Z tak cennym rękopisem trzeba obchodzić się niezwykle delikatnie.   Jeden ze slajdów przedstawiający Wojciecha Wójcickiego podczas prac nad Kodeksem Mikołaja z Koźla. Z tak cennym rękopisem trzeba obchodzić się niezwykle delikatnie. Archiwum - prezentacja multimedialna Wojciecha Wójcickiego Franciszkanin, kapłan pochodzący z Koźla, żyjący na przełomie XIV i XV w., mający wykształcenie muzyczne - tyle właściwie wiadomo o Mikołaju z Koźla. Zapomniany na niemal sześć stuleci dopiero teraz został ponownie doceniony. Wszystko za sprawą jego Kodeksu - księgi pisanej w formie diariusza.

    - Opisał w nim panujące na pograniczu Moraw i Śląska obyczaje, odnotował zdarzenia historyczne, jak pożar miasta Koźle w nocy z 27 na 28 września 1416 r., udzielił wielu cennych rad swoim współbraciom, a także zapisał jedną z najstarszych pieśni żakowskich, „Skarga na pannę”, którą następnie z uwagi na nieprzystojną treść zamazał inkaustem - opisuje Wojciech Wójcicki, który przez kilka lat odczytywał w archiwum ten średniowieczny pamiętnik i transponował zawarte w nim utwory na współczesny zapis nutowy. Po kilku stuleciach wyblakły atrament odsłonił treść śpiewki, dając temat do jednego z referatów.

    Otwarcia festiwalu dokonali Wojciech Wójcicki, dyrektor artystyczny, pomysłodawca festiwalu, oraz Wojciech Jagiełło, wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla   Otwarcia festiwalu dokonali Wojciech Wójcicki, dyrektor artystyczny, pomysłodawca festiwalu, oraz Wojciech Jagiełło, wiceprezydent Kędzierzyna-Koźla Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość Chcąc przywrócić pamięć o wielkim przodku, wraz z władzami miasta i parafią św. Zygmunta i Jadwigi Śl. postanowili w 600. rocznicę święceń kapłańskich Mikołaja z Koźla oraz powstania jego Kodeksu zorganizować festiwal jego imienia.

    Pierwszą jego częścią była konferencja naukowa „Tradycja kozielskiego średniowiecza w kulturze współczesnego miasta”, w ramach XXI kędzierzyńsko-kozielskich seminariów naukowych. Prócz opisu kultury muzycznej, sztuki, tradycji Śląska w okresie średniowiecza i renesansu nawiązano właśnie do owej śpiewki. Prelegenci przedstawili też wybitnych kompozytorów związanych z Ziemią Kozielską, franciszkańskie źródła muzyczne i ukazali piękno chorału gregoriańskiego.

    Ponieważ sporą część swojego rękopisu ów mnich poświęcił, spisując repertuar Zakonu Braci Mniejszych, jak również teorii wykonywania melodii chorałowych, prócz konferencji naukowej głównym elementem są koncerty muzyczne.

    Schola Gregoriana Sancti Casimiri zaśpiewała na otwarcie festiwalu piękną muzykę średniowiecza   Schola Gregoriana Sancti Casimiri zaśpiewała na otwarcie festiwalu piękną muzykę średniowiecza Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość Już w pierwszym dniu nastąpiło prawykonanie utworów z tego kodeksu. Schola Gregoriana Sancti Casimiri, męski zespół wokalny, wykonał m.in. sekwencje maryjne, śpiewy allelujatyczne, Ewangelię wg św. Łukasza „Hoc est pulchrum Evangelium” (Oto piękna Ewangelia) oraz Credo.

    A jeszcze dziś jarmark średniowieczny oraz kolejne koncerty - tym razem muzyki polifonicznej i barokowej (szczegółowy program TUTAJ).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół