• facebook
  • rss
  • Słoneczny kalendarz i pole żonkili

    Anna Kwaśnicka Anna Kwaśnicka

    dodane 27.10.2016 19:42

    Raciborskie Hospicjum im. św. Józefa wpierane jest przez uczniów podstawówki w Ocicach.

    W czwartkowe przedpołudnie w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Raciborzu-Ocicach odbył się apel pod hasłem „Pola Nadziei - Tu rozkwita dobro”.

    Podczas krótkiej uroczystości wyróżnieni zostali uczniowie, którzy przygotowali dla hospicjum prace plastyczne i literackie. Z kolei po apelu szóstoklasiści wyszli przed szkołę, by wspólnie z nauczycielami i pracownikami hospicjum zasadzić Pole Nadziei.

    - Dzieciom wystarczy podpowiedzieć, jak mogą zrobić coś dobrego i one bardzo chętnie to robią - podkreśla Krystyna Wolnik z Hospicjum św. Józefa. - Ich piękne prace konkursowe „Słońce jest w każdym człowieku” w ubiegłym roku pomagały nam w zbieraniu funduszy na zakup potrzebnego sprzętu, a obecnie zdobią wyjątkowy kalendarz - dopowiada.

    Na wspomniany konkurs najwięcej prac wpłynęło z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2. Szkoła w Raciborzu-Ocicach zgłosiła aż 10 prac plastycznych i 7 literackich. Znalazły się one w świeżo wydanym kalendarzu ściennym na 2017 rok, który powstał dzięki dofinansowaniu z Urzędu Miasta i darowiznom od sponsorów. Dzisiaj uczniom, którzy się zaangażowali w to dzieło, osobiście podziękowali pracownicy hospicjum.

    - Tyle słońca jest w tej szkole. Tu dobro rozkwita. Cieszę się, że macie takie dobre serduszka - Krystyna Wolnik zwróciła się do uczniów. Wyjaśniała, że dzięki ich zaangażowani zakupione zostały między innymi pulsometry i torby pielęgniarskie. - Nasi pacjenci byli bardzo szczęśliwi, że dzieci coś dla nich narysowały - dopowiadała.

    Z kolei szóstoklasiści otrzymali nie lada zadanie zasadzenia i opiekowania się poletkiem 120 żonkili. Kwiaty, które na wiosnę zakwitną na Polu Nadziei, zostaną ścięte i rozdane darczyńcom wspierającym działalność raciborskiego hospicjum domowego, które każdego miesiąca otacza profesjonalną opieką pielęgniarską, lekarską, psychologiczną i duchową od 25 do 30 pacjentów.

    Pierwszą sadzonkę zasadził dyrektor szkoły Andrzej Skurk   Pierwszą sadzonkę zasadził dyrektor szkoły Andrzej Skurk Anna Kwaśnicka /Foto Gość

    Zasadzone w Ocicach poletko to już drugie raciborskie Pole Nadziei. Pierwsze w ubiegłym roku powstało przy Zespole Szkół Specjalnych. Tam nie tylko zakwitły żonkile, ale też uczniowie przygotowali wiele kwiatów z papieru, które następnie trafiały w ręce darczyńców.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół