• facebook
  • rss
  • W osadzie Aczuarów

    Andrzej Kerner

    |

    Gość Opolski 48/2016

    dodane 24.11.2016 00:00

    Nauczycielka z Kędzierzyna-Koźla chodziła z Indianami z amazońskiej dżungli na polowania, przyrządzała cziczę, pomagała budować szałasy i uczyła ich angielskiego.

    Renata Matusiak poleciała do Ekwadoru, żeby pracować jako wolontariuszka w katolickiej fundacji zajmującej się biednymi dziećmi. A ponieważ w ciągu tego roku zdarzyła się również propozycja „zamieszkania” przez dwa miesiące w amazońskiej dżungli, więc i tam poleciała awionetką.

    Ventanas

    W Ventanas była wolontariuszką w fundacji „Fu Shen Fu”, założonej przez polskiego misjonarza werbistę Jana Koczego w 2003 roku. Fundacja zajmuje się dożywianiem najbiedniejszych dzieci z miasta i organizowaniem dla nich zajęć popołudniowych. – Codziennie przygotowywaliśmy obiady dla 100–130 dzieci. Wiele z nich je tylko jeden posiłek dziennie. Widziałam, jak pakowały sobie ryż do kieszeni, na potem, dla siebie albo dla rodzeństwa – opowiada. Niektóre dzieci ekwadorskie nie chodzą w ogóle do szkoły. – Bo rodzice nie mają pieniędzy na mundurek czy ołówek. I nikt się tym nie przejmuje – mówi.

    Zachwycili ją tam przede wszystkim ludzie prowadzący fundację, małżeństwo Yolanda i Norberto. Z niezwykłym poświęceniem oddają się pracy dla najbiedniejszych dzieci, choć sami do krezusów się nie zaliczają. Fundacja nie jeden raz borykała się z brakiem pieniędzy. – Yolanda i Norberto myśleli nawet o jej zamknięciu. Ale gdy dzieci zaczęły przychodzić pod okna ich domu i pytać, gdzie mogą dzisiaj jeść, Yolanda dostawała skrzydeł i „stawała na uszach”, by zdobyć fundusze. Kiedy nie mieli znikąd pomocy, sprzedali farmę bananową, którą Norberto odziedziczył po ojcu. Pozostali bracia mają swoje części dziedzictwa do tej pory, a Norberto płakał – bo to ojcowizna – ale sprzedał. Wszystko robią po, żeby dzieci z ich miasteczka miały choć trochę lepsze życie. Nie mają samochodu, mieszkają w bardzo przeciętnym domu, który w zasadzie wymagałby remontu, ale nie to dla nich jest ważne. Oni nie dążą, tak jak współczesny świat, do tego, by wymieniać telewizor i inne sprzęty na nowszy model czy zmieniać kafelki co kilka lat. Dla nich liczy się coś innego. Nie pomyślą o sobie, dopóki przynajmniej jedno dziecko z ich miasteczka będzie w potrzebie, bo niedojada albo nie chodzi do szkoły, bo nie ma mundurka – relacjonuje nauczycielka z Kędzierzyna-Koźla. Yolanda i Norberto troszczą się także o chrześcijańską formację podopiecznych. Co piątek wieczorem prowadzą dla młodzieży Szkołę Liderów. – To szkoła życia opierająca się na chrześcijańskich wartościach – tłumaczy Renata Matusiak.

    W dorzeczu Amazonki

    W trakcie pobytu w Ventanas padła propozycja dwumiesięcznego wolontariatu nauczycielskiego w osadzie Indian Aczuar (hiszp. Achuar) w amazońskiej dżungli. Dlaczego zdecydowała się polecieć? – Bo tam jeszcze nie byłam – śmieje się kędzierzyńska nauczycielka, wolontariuszka i podróżniczka, tłumacząc, że chciała zobaczyć, jak się żyje w dżungli. – Żyłam tak jak oni. Jakbym się cofnęła o kilkaset lat. Tam nie ma pieniędzy, nie ma sklepów. Żyje się z matki dżungli. Jedzenie trzeba sobie upolować albo złowić – opowiada Renata Matusiak. Dzieliła życie Indian od wczesnego poranka do nocy. Przyrządzała posiłki, pomagała budować chaty, świętowała razem z nimi. Dzieci uczyła angielskiego. A nawet chodziła na polowania. – Oczywiście! Polowałam razem z nimi, nosiłam tę zwierzynę, oprawiałam ją, czyściłam, wypruwałam flaki etc. Najczęściej polowaliśmy na tapiry i podobne zwierzęta. Jaguara nie udało nam się upolować, ale węża boa tak – śmieje się. – To jest trudne życie. Nie ma prądu (są tylko generatory prądowe, ale paliwa do nich raczej nie ma…), nie ma bieżącej wody, nie ma zasięgu internetu, komórek... Do najbliższego lekarza mają dwie godziny drogi łodzią. Choć nie są zupełnie pozbawieni cywilizacji. Rząd na przykład buduje im szkoły i nawet domy dla nauczycieli – opowiada Renata Matusiak.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół