Nowy numer 16/2018 Archiwum

Wzruszenia i kolce

Dla dzieci i nastolatków z sierocińca była opiekunką, korepetytorką, przyjaciółką, starszą siostrą, matką, czyli zawsze tym, kogo podopieczni w danej chwili potrzebowali.

Od Zambijczyków uczyłam się życia bez pośpiechu, wdzięczności i skupiania na tym, co dobre. Ich świat stał się moim światem – mówi wprost Magdalena Mika, młoda opolanka, której serce rwie się ku Afryce.

Codzienność w sierocińcu

W 2014 r. Magda spędziła w Zambii 6 tygodni. Była wolontariuszką w sierocińcu Lubasi Home w Livingstone. Kiedy wróciła do Polski na ostatni rok studiów, podkreślała, że w Afryce zostawiła swoje serce. Nie pozostało jej nic innego, jak po serce wrócić. Dlatego pracowała z myślą, by zarobić na przelot do Zambii i opłacenie potrzebnych dokumentów. Pomogli jej przyjaciele, rodzina i biskup opolski. Zorganizowała też akcję charytatywną dla zambijskich dzieci z Lubasi Home, w której zebrała 11 tysięcy złotych. Tym razem w Livingstone spędziła rok. Ponownie w Lubasi Home.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma