• facebook
  • rss
  • Męstwo

    ks. Tomasz Horak

    |

    Gość Opolski 10/2017

    dodane 11.03.2017 17:00

    Wiemy, o co chodzi, ale zdefiniować męstwo jest trudno. Jak każda z cnót, tak i męstwo jest stanem „złotego środka”: po jednej stronie tchórzostwo, po drugiej – brawura.

    Co jest istotą męstwa? Otóż polega ono na umiejętności podjęcia dobrej decyzji mimo niesprzyjających uwarunkowań, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Umiejętność – to nie tylko opanowanie pewnej techniki, ale wewnętrzna zdolność, możność i głębia decyzji. Wypowiada się ją nie tyle słowem, ile czynem, zdecydowanym stanięciem po właściwej stronie. Słowo czasem wystarczy, lecz potrzebniejszy jest czyn – nieraz i bohaterski, z ofiarą życia włącznie. Ważne, aby nie przeoczyć wspomnianych dwóch płaszczyzn, na których męstwo powinno się spełniać. Jedną są uwarunkowania zewnętrzne, drugą – wewnętrzne. Tych wewnętrznych na ogół nie widać, ale brak męstwa wewnętrznego paraliżuje całą zewnętrzną sferę życia danej osoby. Od wieków dobrze wiedzieli o tym dowódcy wojskowi, starając się umacniać tak zwane morale żołnierzy. Wiedzieli też i wciąż wiedzą mistrzowie i kierownicy duchowi, zaprawiając adeptów doskonałości do wewnętrznej walki ze zniechęceniem, apatią, lękami czy smutkiem. Wielkim sprzymierzeńcem męstwa jest radość.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół