• facebook
  • rss
  • Z gazetą od drzwi do drzwi

    dodane 16.03.2017 00:00

    Parafia Większyce jest liderem w czytelnictwie „Gościa Niedzielnego” od lat.

    W liczącej ok. 850 wiernych parafii pw. św. Urbana, złożonej z Większyc i niewielkiego Radziejowa, co tydzień rozchodzi się ok. 100 egz. naszego tygodnika. Jeśli liczyć, że ta liczba parafian to ok. 250 rodzin, wychodzi, że „Gość” gości w co drugim, trzecim domu. Wpływ na to ma sposób dystrybucji i promocji w parafii. – Kiedyś, jeszcze jako ministrant w Bytomiu, roznosiłem po mieszkaniach czasopismo „Katolik” i dobrze to wspominałem. I kiedy przed 30 laty przyszedłem jako proboszcz do Większyc, wpadłem na pomysł, żeby to powtórzyć – dziś to już tu przyzwyczajenie. Wtedy nie było jeszcze „Gościa Opolskiego” – wspomina początki ks. proboszcz Krystian Glomb.

    Zadania podjęli się młodzi. W każdą sobotę 5–6 dwuosobowych grup dociera z „Gościem” do domów. Czasem ktoś ich ofuknie, ale częściej ludzie czekają, cieszą się i z gazety, i z odwiedzin, dołożą jakąś czekoladę albo parę groszy. Chętnych nie brakuje. Później „Goście” są dostępne w kościele. Jeśli jakiś zostaje, proboszcz prosi parafian, by zabrali go, idąc do lekarza czy fryzjera, i zostawili w poczekalni, bo to też forma ewangelizacji i okazja do poczytania tam czegoś wartościowego. Swój egzemplarz proboszcz odkłada dla byłego parafianina, który przyjeżdża co parę miesięcy z zagranicy i z radością zabiera następną porcję lektury. Zresztą ks. K. Glomb zachęca też do czytania prasy katolickiej na Mszy św.; podczas ogłoszeń zwraca uwagę na jakiś ciekawy artykuł. Zainteresowanie tym, co się dzieje na świecie i wokół niego, wyniósł z domu. I to stara się zaszczepić swoim parafianom. A dzieciom proponuje „Małego Gościa”. – Uważam, że w dzisiejszych czasach trzeba ludzi, a zwłaszcza młodzież mobilizować do czytania. Oczywiście nie każdy ma czas, by przeczytać pismo od deski do deski, ale warto przynajmniej zerknąć na czytania z komentarzem i choćby jeden artykuł. Można w „Gościu” znaleźć omówienie aktualnych, kontrowersyjnych spraw, zobaczyć, co się wydarzyło w diecezji, spojrzeć trochę szerzej na Kościół – podkreśla.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół