• facebook
  • rss
  • Dziękujemy za spotkania

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 11/2017

    dodane 16.03.2017 00:00

    Ile ich było? Nie sposób policzyć!

    Kiedy do rąk Czytelników trafił pierwszy numer „Opolskiego Gościa Niedzielnego”, byłam w 1. klasie szkoły podstawowej i mój świat kręcił się wokół nauki czytania i pisania oraz zabaw z rówieśnikami. Choć horyzonty z roku na rok mi się poszerzały (a już w 3. klasie robiłam w domu skład komputerowy klasowej gazetki), to jeszcze nie zdawałam sobie sprawy z działania redakcji, której po studiach z socjologii sama stałam się częścią. Dziś „Gość Opolski” ma ćwierć wieku i ćwierć mojego życia jest z nim związana. To jeszcze nie czas na podsumowania, jednak gdy spojrzałam na licznik w samochodzie, dotarło do mnie, że przez 8 lat w samych delegacjach przejechałam 80 tysięcy kilometrów. Oczywiście nie tyle o kilometry chodzi, co o niezliczone spotkania, które działy się w różnych zakątkach diecezji i czasem też poza jej granicami.

    Pracę dziennikarza „Gościa Opolskiego” postrzegam przede wszystkim jako tkanie relacji w dużym domu, jakim jest Kościół opolski. Może to brzmi pompatycznie, ale codzienność redakcyjna właśnie taka jest. Przecież nie byłoby artykułów, które trafiają do Waszych rąk, bez spotkań i rozmów, bez słuchania Was i spędzania z Wami czasu w przeróżnych okolicznościach i sytuacjach. I tak, pisząc o Camino, szłam razem z pielgrzymami z Góry św. Anny do Opola. Pisząc o wakacyjnej oazie, trzy dni spędziłam z grupą rekolekcyjną w Ochotnicy Dolnej.

    Pisząc o Światowych Dniach Młodzieży, byłam przez cały tydzień razem z młodymi w Krakowie. Z kolei relacjonując pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę, wydeptywałam kolejne kilometry na szlaku, by na wieczornych postojach rozłożyć komputer w trawie i przygotować materiały. Ile przy tym było śmiechu i żartów! Choćby przy propozycjach doniesienia mi w wiaderku odrobiny prądu albo internetu. Do tego spotkania w Waszych domach, parafiach, miejscach pracy czy w naszej redakcji. Każde inne, każde ważne, każde inspirujące. Drodzy Czytelnicy, dziękujemy Wam za nie. I liczymy na więcej!

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół