• facebook
  • rss
  • Jesteście co tydzień ulubionym Gościem

    k

    dodane 22.03.2017 13:42

    Czytelnicy na 25-lecie "Gościa Opolskiego".

    "My w rodzinie już od zawsze bierzemy 'Gościa Niedzielnego'. Pamiętam, jak jeszcze był taki duży. Zawsze w piątkowy wieczór czytamy 'Gościa', a ojciec zawsze rozwiązuje krzyżówki. Dwa razy wygraliśmy książki z krzyżówki, a raz udało się wygrać wycieczkę do Rzymu. To była ostatnia wycieczka z 'Gościa' ufundowana przez biuro Mistral z Katowic. Moja mama pojechała w 1999 roku 19 kwietnia. Dziękuję, że jesteście” – napisał Krystian Cholewa ze Ścigowa w konkursie na wspomnienia Czytelników z okazji 25-lecia "Gościa Opolskiego".

    Bardzo osobiste słowa nadesłała Beata Wacławczyk z Otmic.

    „Przesyłam jeszcze jedno wspomnienie, z roku 2005: 'Modliłem się za to dziecko, któremu świat dorosłych zrabował wszystko' ( Ksiądz Horak, GN 29/ 2005). Te ostatnie słowa z artykułu ks. Horaka dotknęły mnie szczególnie. Oczy mnie zapiekły, zaszkliły się. Świat dorosłych już od dawna bardzo mnie niepokoi. Świat ludzi odpowiedzialnych przecież za wychowanie dzieci, młodego pokolenia. Świat ludzi uciekających od tego obowiązku (z różnych powodów, wiem, bo życie nieraz bardzo boli) (…). Drogi 'Gościu Opolski'! Dziękuję za Waszym pośrednictwem Księdzu Horakowi, który od wielu lat mobilizuje mnie, naszą rodzinę do przemyśleń. Czasami wklejam sobie Jego słowa do zeszytu, do moich modlitw, żeby je mieć na dłużej... Ksiądz Tomasz jest blisko życia, jest blisko nas, wiernych z Diecezji Opolskiej, w przenośni i dosłownie. Bóg Zapłać!”.

    Inne wspomnienia ma Rita Ciupke z Kluczborka:

    „Jestem bardzo, a bardzo dumna, że 'Gość Opolski' obchodzi już swoje 25-lecie. Nie wyobrażam sobie, by jakaś niedziela była bez 'Gościa Niedzielnego'. Obecnie od wielu lat można już normalnie zakupić 'Gościa' w kiosku, a przede wszystkim w parafiach. Pamiętam jeszcze, jak wiele lat temu 'Gość' był sprzedawany tylko w kioskach Ruchu. To nie było wcale takie łatwe i proste, by normalnie zakupić 'Gościa', (…) w jednym z kiosków w Kluczborku zostawiałam małą łapówkę, aby mi odłożyli 'Gościa Niedzielnego'” – napisała.

    "'Gościa Niedzielnego' czytam od 20 lat. Poleciła mi go sąsiadka. Przeglądając tygodniki, zwróciłam uwagę na parę stron 'Gościa Opolskiego'. Zainteresowały mnie w nim zawarte artykuły. Gdy nabędę gazetę, zawsze najpierw otwieram ją na strony 'Gościa Opolskiego'. (…) W 'Gościu' znajduję wszystko, co mnie interesuje. Jest moją jedyną gazetą, którą regularnie nabywam. 'Gość Niedzielny' z 'Gościem Opolskim' jest dla mnie ulubioną gazetą, nie tylko dla mnie, ale też dla sąsiadów, bo po przeczytaniu podaję dalej. Cała gazeta jest wspaniała, dostarcza wiadomości z różnych dziedzin. (…) Niech Was wspomaga Duch Święty, tego życzę z całego serca – pozdrawiam wszystkich w redakcji, dziękuję, że jesteście co tydzień ulubionym Gościem” – pisze Aniela Pater z Meszna.

    Wyróżnione wspomnienie Stanisława Grochalskiego z Nysy opublikowaliśmy w jubileuszowym wydaniu 'Gościa Opolskiego' (nr 11/19 marca). Wszystkim uczestnikom konkursu serdecznie dziękujemy. Upominki dla uczestników przesłaliśmy pocztą.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół