• facebook
  • rss
  • Nawet struny współcierpiały

    Karina Grytz-Jurkowska Karina Grytz-Jurkowska

    dodane 04.04.2017 12:10

    To dzieło mistyczne, pełne symboliki. Pełna wyrazu modlitwa zagrana na klawesynie i skrzypcach, ale w sposób niezwykły.

    Koncert tworzył bardzo nastrojową atmosferę   Koncert tworzył bardzo nastrojową atmosferę Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość Rozważania i utwory dotyczyły tajemnic bolesnych. I nawet same instrumenty w przedziwnym zamyśle kompozytora uczestniczyły w męce i cierpieniach Zbawiciela.

    - "Tajemnica pierwsza - Pan Jezus w Ogrójcu". Najwyższa struna zostaje napięta, jej dźwięk podwyższony zostaje o kwartę, w drugiej strunie o tercję, zaś brzmienie najniższej struny jest jeszcze obniżone. W ten sposób kompozytor chciał zmniejszyć zakres gry instrumentu tak jak kurczy się ciało, doznając bólu czy lęku - przybliżał w rozważaniach poprzedzających każdą z części ks. Grzegorz Poźniak.

    Cały koncert był niezwykłym przeżywaniem modlitwy różańcowej. Blask świec, półmrok oraz pełna emocji, plastyczna i działająca na wyobraźnię muzyka skłaniały do medytacji.

    "Sonaty różańcowe" Heinricha Ignaza Bibera, kompozytora żyjącego w XVII w., to ukoronowanie jego twórczości. Wykonywane dziś niezwykle rzadko, bo potrzeba do niego dwóch świetnych wirtuozów, ale także instrumentów - klawesynu i aż pięciu skrzypiec, różnie nastrojonych, których po kolei używa solistka.

    Podczas wczorajszego (3.04) koncertu w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu zagrali Hildegard Senniger (skrzypce) oraz Stefan Baier (klawesyn), muzycy z zaprzyjaźnionej z opolską muzykologią uczelni z Ratyzbony.

      Powtórzą oni ten koncert dzisiejszego wieczoru w kościele MB Szkaplerznej i św. Stanisława Biskupa w Chrząszczycach. Początek o 17.30.

    Wcześniej na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego (ul. Drzymały 1, s. 6) dr Dieter Haberl opowiedział o retoryce muzycznej tego utworu. Towarzyszyła temu prezentacja muzyczna.

    Koncerty odbywają się w ramach II Tygodnia Muzykologii, który trwa właśnie na Uniwersytecie Opolskim.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół